W jakim wieku jest Twoje dziecko jeśli można wiedzieć?Ale jak nie wytrzymuje to go nie kładziesz?
W sensie np moje dziecko ma krótkie OA i nie wyobrażam go sobie przeciągać na siłę.
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
W jakim wieku jest Twoje dziecko jeśli można wiedzieć?Ale jak nie wytrzymuje to go nie kładziesz?
W sensie np moje dziecko ma krótkie OA i nie wyobrażam go sobie przeciągać na siłę.
W jakim wieku jest Twoje dziecko jeśli można wiedzieć?
Myślałam, że młodsze dzieciątko. Mój starszy syn obecnie 12 latek w wieku 11 miesięcy miał dwie drzemki po godzinie w ciadu dnia za to teraz odrabia sen.Zaraz 11 miesięcy i OA ma 2.5h, da się go czasem przeciągnąć na 3h ale to jest męczące dla niego i dla otoczenia.
Myślałam, że młodsze dzieciątko. Mój starszy syn obecnie 12 latek w wieku 11 miesięcy miał dwie drzemki po godzinie w ciadu dnia za to teraz odrabia sen.
No jak miał 4 miesiące to jego OA to były 40 minut - w tym oczywiście przewijanie i karmienie. Miałam wrażenie, że byłam wstanie obejrzeć cały Netlixbo drzemeczki tylko kontaktowe.
Tak naprawdę poprawa jest mniej więcej od września czyli koło 9 miesiąca życia. Te 2.5h okna go już coś da się zrobić, a drzemki z 3-4 krótszych są dwie po ok 2h, sen nocny ok 11-12h
Ja mam w domu jeszcze 13 latka i 9 latke.
Aktualnie 13 latek jest najbardziej wymagajacy bo ma cukrzycę typu 1 i wstajemy przynajmniej raz w nocy bo z cukrem coś jest nie tak
No jak miał 4 miesiące to jego OA to były 40 minut - w tym oczywiście przewijanie i karmienie. Miałam wrażenie, że byłam wstanie obejrzeć cały Netlixbo drzemeczki tylko kontaktowe.
Tak naprawdę poprawa jest mniej więcej od września czyli koło 9 miesiąca życia. Te 2.5h okna go już coś da się zrobić, a drzemki z 3-4 krótszych są dwie po ok 2h, sen nocny ok 11-12h
Ja mam w domu jeszcze 13 latka i 9 latke.
Aktualnie 13 latek jest najbardziej wymagajacy bo ma cukrzycę typu 1 i wstajemy przynajmniej raz w nocy bo z cukrem coś jest nie tak
A czemu gościom nie możesz powiedzieć wprost, ze wizyta do tej godziny, bo potem dziecko idzie spac? Jak gość nie rozumie, to nie Twój problem.No rzeczywiście w ciągu 40 minut nie za wiele można zrobić. A jak wyglądały i w sumie u Was wyglądają teraz jakieś gosciny. Mój młodzieniec ma problem żeby zasnąć w obcym miejscu. Poza tym jak jest więcej osób nawet u nas w domu to też ma problem z zasypianiem. Po dwóch godzinach biedak jest już tak zmęczony. Jak gdzieś jedziemy to staram się nie siedzieć za długo bo szkoda mi maluszka gorzej jak ktoś do nas przyjdzie, przecież gości nie wygnam. Super jest jeśli zaśnie.
I w sumie mam jeszcze jedno pytanko czy Twój synek jak był mniejszy potrafił poleżeć i pobawić się samemu, mój najlepiej czas na rękach tylko by spędzał
Trochę może źle napisałam. Dopóki synek jest malutki nie organizuje gościn do późnych godzin nocnych. Chodzi mi np. o sytuację gdzie ktoś przyjdzie o 14 o siedzi dobrych kilka godzin a ja mam problem z uspaniem synka. Niestety nie mam warunków mieszkalnych żeby synek spał w oddzielnym pokoju.A czemu gościom nie możesz powiedzieć wprost, ze wizyta do tej godziny, bo potem dziecko idzie spac? Jak gość nie rozumie, to nie Twój problem.
No ale ja o tym mówię. Dla mniw nie jest problemem to, żeby gościowi nawstepie powiedzieć, o której jest pora zakończenia wizyty.Trochę może źle napisałam. Dopóki synek jest malutki nie organizuje gościn do późnych godzin nocnych. Chodzi mi np. o sytuację gdzie ktoś przyjdzie o 14 o siedzi dobrych kilka godzin a ja mam problem z uspaniem synka. Niestety nie mam warunków mieszkalnych żeby synek spał w oddzielnym pokoju.
No rzeczywiście w ciągu 40 minut nie za wiele można zrobić. A jak wyglądały i w sumie u Was wyglądają teraz jakieś gosciny. Mój młodzieniec ma problem żeby zasnąć w obcym miejscu. Poza tym jak jest więcej osób nawet u nas w domu to też ma problem z zasypianiem. Po dwóch godzinach biedak jest już tak zmęczony. Jak gdzieś jedziemy to staram się nie siedzieć za długo bo szkoda mi maluszka gorzej jak ktoś do nas przyjdzie, przecież gości nie wygnam. Super jest jeśli zaśnie.
I w sumie mam jeszcze jedno pytanko czy Twój synek jak był mniejszy potrafił poleżeć i pobawić się samemu, mój najlepiej czas na rękach tylko by spędzał