a u nas po wrześniowych buntach nastały dni cudne - Karol sam chodzi spać, przed pójściem daje buzi mamie,tacie, a wczoraj i dziś babci (jesteśmy u teściów, dziadek na nocke w pracy) normalnie dziś miałam łzy wzruszenia w oczach jak z misiem pod pachą podreptał do kuchni dać babci buzi a potem z uśmiechem poszedł sam do łóżeczka...miodzio !!!
z tym że w dzień wczoraj tylko 1h w aucie, dziś tylko 40 min w wózku....w nocy zazwyczaj śpi od ok21 do 7.30, raz na jakiś czas nadrabia - śpi do 8/9