reklama

Sen maluszkow

reklama
U mnie dzisiaj tylko jedno przebudzenie na smoka, no i pobudka o 6 co dla mnie jest masakrą, ale zrobiłam butlę i dospaliśmy do 7:50!
A później włączyłam mu bajki i do 8:30 ja jeszcze spałam :-)
Jak jutro wstanie o 6 to też mu dam od razu mleko, może ten patent będzie częściej przechodził.
 
kania, dzięki :*

U nas dzisiaj naprawde niezła nocka była, może ze dwie pobudki a może tylko jedna, nie mamy nawet z mężem pewności co do tego ;-) A jak wstawałam do pracy to Ptysiek jeszcze spał :-)
 
No to ciesze sie, Kaniu i Roxannko, nalezy Wam sie troche wiecej snu wreszcie :-)
Adasiek tez ladnie przespal noc, bez zadnych pobudek, do 7:30. Ale to u nas standard, wiec nie ma sie czym chwalic... ;-)
Chyba obudzil go wtedy tatus, jak sie szykowal do pracy. Bo mnie to sie nawet nie chcialo z lozka zejsc...
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry