reklama

Sen maluszkow

reklama
happy, wspoczujemy! Znamy ten bol...A ile Amelka ma zabkow? Ma juz czworki?

A ja dzis musze sie z wami podzielic moimi odczuciami, zeby nie wyszlo, ze jestem zrzeda i ciagle bym tylko spala:-)
W tych naprawde ciezkich momentach, kiedy jestem totalnie padnieta z niewyspania (Pawel od urodzenia nie przespal nawet 3 nocek pod rzad, a nocki z tylko jedna pobudka zdarzaj sie sporadycznie) przypominam sobie, jak to bylo, zanim Pawel przyszedl na swiat. Przypominam sobie nasze starania o Niego: kilkuletnie leczenie, szpitale, poronienia, mase hormonow, ktore albo lykalam, albo dostawalam w zastrzykach, wizyty u specjalistow w PL i tu...i caly ten koszmar, lacznie ze zlym diagnozowaniem i odsylaniem do innych specjalistow...Przypominam to sobie, a potem patrze na lozeczko Pawla, w ktorym spi i mysle sobie, ze moge nie spac do konca swiata, byle by byl z nami i rosl nam zdrowo. A to ze sie czasem rano przewracam, bo na oczy nie widze, coz...Wiem, ze moge wam tu pozrzedzic i poszukac pocieszenia, bo wiele z was przechodzi to samo. Ale zrzeda nie jestem :cool2:, jestem najszczesliwsza mama pod sloncem!!!:tak:
 
Qrcze, dziewczyny, nie chcialam doprowadzac Was do lez :eek:, ale jak teraz przeczytalam sobie tego posta, to tez mi sie oczy zamglily :tak:
I powiem dzis jeszcze, ze naprawde fajnie, ze jestescie :happy2:

nat - hmmm, moze cos Mu dolega (zabki?) i potrzebuje wiecej bliskosci? Poza tym chyba do konca nie jest zdrowy, bo kojarze, ze pisalas, ze wciaz kaszle?
 
Onesmile​ jeden ząb (szesnasty z kolei) faktycznie się przebija, kaszel też prawda, że ma, ale nigdy wcześniej czegoś takiego nie było, a teraz potrzebuje po prostu, żebym była w pokoju, nie siedzę przy łóżeczku ani nic takiego. Nie wiem o co chodzi.
 
reklama
Ponoc dzieci reaguja inaczej na kazdy zabek, wiec moze ten wyjatkowo daje mu w kosc, czuje wiekszy niepokoj i chce miec Cie blizej? Stawiam, ze jak juz sie przebije (rany, 16sty zab!), to Piotrusiowi wroca stare nawyki z zasypianiem, zobaczysz.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry