natolin
Fanka BB :)
dzięki za zrozumienie :-)nat ja też nienawidzę poranków
jak to?? przed drugą??hello...no,to pospałyśmy :////![]()
ciekawe o której zasnęłyście znowu u nas jedna pobudka, ale na chwilę, a dzień się rozpoczął 5:24

I wierzcie mi, że problem polega na tym, że ja tak jak Roxannka nie słyszy w nocy przebudzeń ( i przecież nie robi tego specjalnie ) tak ja rano nie wiem co się dzieje
jestem po prostu nieprzytomna. mimo iż spałam od 22.
.Zwyczajnie krzyczy "bach!",na wypadek,jakbym "nie zauważyła"
nie no padłam z tym bach!
budowa naszego mieszkania wygląda tak, że mamy nasz pokój, do niego przylega łazienka i do niej pokoik małej. Do tego drzwi do jej pokoiku są zamknięte (żeby małż wychodząc rano do pracy jej nie obudził) tylko nasze są otwarte. Małż mówi ze w ogóle nie słyszy Isi w nocy no chyba ze sie wydrze, ja nie wiem o co ze mna kaman...ale przez długi czas mieszkaliśmy w jednym pokoiku i każde jej kwęknięce od razu mnie budziło, może sie do tego przyzwczaiłam...mam po prostu nadzieje ze kiedyś mi to przejdzie