Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
On to uwielbia i nieraz odrazu odpływa w krainę snu, ale tak sobie myśle że będzie problem jak ktoś bedzie musiał go uśpić 
Naszczęście u nas nie ma problemu ze spaniem w łóżeczku, ale zawsze musi być jakiś dodatkowy bodziec żeby zasnął, a tak samemu to mu jest ciężko ... ale mam nadzieje że załapie o co chodzi prędzej czy późnie, najlepiej zanim ja osiwieje albo oszaleje 




podczas dziennego usypiania Liczki nie wytrzymałam i po 30min. ryku stanęłam nad jej łóżeczkiem i spiewac zaczęłam. po 2min. słuchania - usnęła. Teraz wieczorem też ryki były i znowu jej powylam i trymigiem oczy zamknęła. Pieknie - od spania na mnie przechodzimy w etap "ja spiewam, Ty spisz"
tylko problem robi sie w momencie kiedy nie ja bede Mloda do snu układać 
ryku nie ma, a wrecz śmiech jest ... siada i się śmieje z matki
Powiem ci że ja wole jak on się rozpłacze bo wtedy jakoś łatwiej zasypia, a jak jest w świetnym humorze to ja moge sobie wyjść z pokoju a on się sobą zajmie i ma gdzieś spanie 
Przez pewien czas walczyłam i starałam się mimo wszystko uśpić go w łóżeczku, ale potem już nie miałam siły, źle się czułam na początku ciąży i olałam to. ŁAtwiej było go pobujać parę minut w wózku. Za to na noc nadal zasypia sam w łóżeczku, ale ostatnio odkąd zaczął stawać na nóżki to teżmamy z nim niezły ubaw, a raczej gehennę. Bo my go kładziemy a on zaraz wstaje i są 2 opcje - wstanie na nogi, wywali smoczek za łóżko i odpala syrenę. My idziemy, kłądziemy go, wtykamy smoka i wychodzimy, a on znowu wstaje i ryk - wczoraj to go chyba tak ze 20 razy kładłam zanim usnął. Dziś znowu był lepszy wariant: kładziemy go, on wstaje, wywala smoczek i gryzie łóżeczko chichrając się przy tym na cały dom zamiast spać
No ale po kilku położeniach go i nie nawiązywaniu z nim przy tym nawet kontaktu wzrokowego odpuścił i zasnął. No i postanowiliśmy być już w tej kwestii bardzo konsekwentni i będziemy tego zasypiania w łóżeczku bronić jak niepodległości ;-)