Roxannka
Pracująca mama!
makuc, dokładnie, płaczem się dziecko męczy i robi się bardziej śpiące, a jak on sie śmieje to mi ręce opadają. Wiadomo nie chce żeby płakał ale śmiech przy zasypianiu też nie jest wskazany ;-)
nice, u nas kiedyś też był etap zasypiania w wózku w ciągu dnia, oj pamiętam jakie to było wygodne
ale zawzielam się pewnego dnia i przyzwyczaiłam do łózeczka, jakoś poszło, ale te nieszczęsne klepanko zostało, wtedy wydawało mi się to ok bo śpi w łóżeczku, ale teraz widze że bez tego ciężko mu zasnąć 
Narazie jedyny mój sukces to wczorajsze usypianie ... 15 min :-) Normalnie to tak ok 30 min.
ale tak źle to tylko w dzień, wieczorem zasypia szybciej naszczęście ;-)
nice, u nas kiedyś też był etap zasypiania w wózku w ciągu dnia, oj pamiętam jakie to było wygodne
ale zawzielam się pewnego dnia i przyzwyczaiłam do łózeczka, jakoś poszło, ale te nieszczęsne klepanko zostało, wtedy wydawało mi się to ok bo śpi w łóżeczku, ale teraz widze że bez tego ciężko mu zasnąć 
Narazie jedyny mój sukces to wczorajsze usypianie ... 15 min :-) Normalnie to tak ok 30 min.
ale tak źle to tylko w dzień, wieczorem zasypia szybciej naszczęście ;-)