reklama

Sen maluszkow

makuc, dokładnie, płaczem się dziecko męczy i robi się bardziej śpiące, a jak on sie śmieje to mi ręce opadają. Wiadomo nie chce żeby płakał ale śmiech przy zasypianiu też nie jest wskazany ;-)

nice, u nas kiedyś też był etap zasypiania w wózku w ciągu dnia, oj pamiętam jakie to było wygodne :tak: ale zawzielam się pewnego dnia i przyzwyczaiłam do łózeczka, jakoś poszło, ale te nieszczęsne klepanko zostało, wtedy wydawało mi się to ok bo śpi w łóżeczku, ale teraz widze że bez tego ciężko mu zasnąć :baffled:

Narazie jedyny mój sukces to wczorajsze usypianie ... 15 min :-) Normalnie to tak ok 30 min. :confused2: ale tak źle to tylko w dzień, wieczorem zasypia szybciej naszczęście ;-)
 
reklama
a ja bym wolała, żeby się śmiał.
nadal się trzęsę (i to nie z nerwów, ale z żalu nad synkiem) jak sobie przypomnę co się wczoraj działo.
przebudził się już przed 9 i była godzina regularnego, głośnego, rzewnego płaczu i w nosie miał moje głaskanie, całowanie i wszystko inne. czułam się podle i myślałam, że to się nigdy nie skończy.
kolejna pobudka była o 2:30, ale wtedy faktycznie tylko podeszłam, dałam smoka, pogłaskałam i się udało.
straszne to jest!
było mi go tak żal, że postanowiłam sobie, że jak do niedzieli nie będzie poprawy to kapituluję.
 
NAT teoretycznie 3 dni powinny wystarczyc. W tym wieku Dziecko równie szybko sie odzwyczaja od pewnych rytuałów, co przyzwyczaja do nowych. Wyspolczuję, że musisz to przeżywac tym bardziej, że tak jak pisałas, nie lubisz jak ktoś nie reaguje na Twoje łzy, więc identycznie traktujesz innych. Oby dzisiaj w nocy już gładko poszlo!
 
nat, przykro mi że Piotruś tak płakał wczoraj :-(
mi też ciężko wytrzymać płacz dziecka, zarówno mojego jak i czyjegoś, ale trzeba też odróżnić płacz kiedy dzieje się krzywda od płaczu który próbuje na nas coś wymusić. Wiem że nasze maluszki jeszcze tego nie rozumieją, ale ich zachowanie jest w pewien sposób celowe.
Nie poddawaj się zbyt szybko, bo sama wiem że takie metody jednak dają rezultaty. Jak kiedyś próbowałam nauczyć Patryka spać w dzień w łóżeczku a nie w wózeczku, to strasznie się namęczyliśmy i ja i on, ale szybko załapał i teraz śpi tam bez problemu.
I uwierz mi, łatwiej uśpic płaczące dziecko niż śmiejące się ;-)
 
ale wolałabym, żeby się śmiał niż patrzeć przez godzinę jak płacze. czułam się tak podle, że nawet nie umiem tego opisać. nawet teraz mam łzy w oczach jak sobie to przypomnę.
 
poszłam do łazienki, zostawiłam młodego w łóżeczku, wracam, a on śpi... jestem w szoku.
nie wiem czy to zbieg okoliczności, ale wczoraj jak już tak płakał bardzo i nie wiedziałam co zrobić to włożyłam mu do łóżeczka swojego "jaśka" i chyba mu się spodobał.
 
Nat wiem co czujesz jak mały płacze bo mój normalnie też nie płacze wcale, cała klatka sie dziwi co to za dziecko co wcale nie słychać żeby było bo nie słychac wycia, ale jak juz sie o coś rozpłacze (od kilku dni to na widok łyżki) to ja aż głupieje bo przyzwyczajona nie jestem i cuda bym odstawiała żeby przestał a M sie ze mnie śmieje że głupia jestem a dziecko sobie ze mnie jaja robi...

A u nas ze spaniem teraz inny numer jest, odkąd szczebelki wyjęte to jest akcja "bawimy sie". Wcześniej była kaszka, kąpiel, pizamka i dobranoc i szło idealnie a teraz jest darcie przy kolacji, szaleństwo w kąpieli i woda na suficie a łazienka pływa, darcie przy ubieraniu po kąpieli i głupawy śmiech po wsadzeniu do łózeczka i zwiewanie do zabawe, albo stanie przy bramce w drzwiach i woła "mama mama" a jak podchodze to sie smieje jak szalony. I własnie do mnie dotarło że im starszy tym częściej pewnie takie sytuacje beda i musze być chyba bardziej kreatywna żeby go zmęczyć w dzień żeby potem padł.
 
reklama
Ja tak moją wymęczę do wieczora że pada jak mytka, a jak odkładam do łóżeczka to zwykle do 15 minut zasypia, a jak nie to się meczymy - Ona wstaje, a ja kładę i tak do skutku... aż zaśnie, w dzień niestety nie śpi w łóżeczku. Teraz jak się na spacerze wyśpi to już później nie daje jej zasnąć, jak widzę że zabawa przestaje się jej podobać to zabieram na spacer, wówczas się ożywi i jakoś do tej 19 wytrzymujemy.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry