reklama

Sen maluszkow

a w ciągu dnia sprawdza się u mnie wyjście z pokoju. jak zostaje sam to pięknie sobie radzi sam z zaśnięciem w łóżeczku.

u nas tak samo. Jak aliczka zostaje sama w łóżeczku w dzień to pojęczy, pojęczy i w końcu zasypia. Natomiast jeżeli podczas tych jej pojękiwań wejdzie się, żeby ja przytulić/ ew. dojrzy kogoś przez szybę w drzwiach to uskutecznia takie lamenty jakby się jej conajmniej krzywda działa. Tak, więc w dzień przed drzemką je, zostaje ulokowana w łóżeczku i spokojnie wychodzę z pokoju. góra po 5min. Młoda ładnie zasypia wtedy.
 
reklama
U mnie wczoraj było odwrotnie- do kibelka wyjść nie mogłam:/- czyżby nawrót lęku separacyjnego?Czy może ot,taki sobie zły dzionek?
A w ogóle to zauważyłam wieczorem,ze dopóki nie pościele sobie i się nie położę,to Amelka też nie pójdzie spać.Chyba sie tak przyzwyczaiła,że jak mamę w łóżku widzi,to dopiero czuje,że pora spania przyszła.no,chyba ,że wyjątkowo padnie przy butli.
 
U nas w dzień nie ma opcji zaśnięcia w łóżeczku - tylko wózek. Jak go wsadzę do łóżeczka to on się bawi wtedy, wstaje, przełącza karuzelę, robi wygibasu itp a jak mu się znudzi t odpala syrenę.
U nas od kilku dni masakra przy nocnym zasypianiu - mały walczy jak się tylko da. Wcześniej też potrafił trochę pomarudzić, ale teraz to histerie urządza w tym łóżeczku, nie daje wyjść nam z jego pokoju bo drze się dziko wtedy. Ehhh - normalnie jak myślę o tym że dziś znowu wieczorem będzie ten cyrk to mnie skręca. Wczoraj ostatecznie po wchodzeniu do niego z 10 razy i kładzeniu go (bo oczywiście wstaje sobie na nogi), siedziałam tam przy nim, on sobie stał i darł się, a ja go głaskałam po główce, wreszcie go położyłam i odpuścił i zasnął. Chyba taki okres buntu teraz przechodzi, no cóż - mam nadzieję, że niedługo to minie. W każdym bądź razie nie ustępuję i nie noszę na rękach, chociaż nie jest łatwo tych histerii i zawodzeń słuchać. Czuję się wtedy podle.
 
U nas wózek jest obiektem akrobacji wszelakich a jak go zapinam to ryk, więc jeździmy na stojaco, siedząc w pprzek, lub opartym o pałąk itd. Kosmos normalnie.

A spanie to ewidentnie w łóżeczku - smoczek, przytulanka ukochana, 3 min i goscia nie ma, czy to w dzień czy wieczorem, zeby zasnął na spacerze to musi byc mega padnięty.
 
Nie chcę zapeszać, ale od 2 dni mielieśmy tylko 1 nocne karmienie (zamiast 2) :-) Jesteśmy wniebowzięci - normalnie luksus i jak się wyspać można. No i to samo jakoś tak wyszło, widać mały musiał do tego dojrzeć. Teraz je jeszcze między 24:00 a 2:00 i potem dopiero jakoś 7:30-8:00 :-) Marudzi jeszcze coś przez sen koło 3-4 rano, pewnie z przyzwyczajenia, ale dam mu smoczek i śpi dalej.
 
u nas podobnie jak u Loliszki - wózek to miejsce zabawy, już w ogóle Iś sie ze spaniem nie kojarzy :-p drzemki dzienne tylko w łóżeczku, nie zaśnie na kocu, naszym łóżku itp tylko łóżeczko, cycuś i pieluszka przy buziaku.
 
NICE super! miejmy nadzieję, że tak już zostanie. U nas w nocy jeszcze 2 sa niestety. Ale przy tym co było to i tak luksus ;-)

w każdym razie chcialam się ostatecznym sukecesem dot. samodzielnego zasypiania w łóżeczku pochwalić :laugh2::happy: niezależnie czy to w dzień, czy w nocy - Alicja odłożona powierci się góra 5min. i ladnie, bez żadnego miauknięcia, zasypia.
 
nice, makuc, gratuluje sukcesów :-)

Patryk i w nocy i w dzień śpi w swoim łóżeczku, z zasypianiem jest różnie i nie wiem od czego to zależy, czasem jest to 5 sekund a czasem i ponad pół godziny :baffled: ale potrafi też zasnąć w wózku na spacerze jak jest pora drzemki, w nosidełku samochodowym też śpi jak już jest zmęczony, no i ostatnio zasnął na kocyku na trawce więc raczej okoliczności przyrody mu nie przeszkadzają póki co :-D
 
reklama
U nas zawsze daniel sam zasypial w lozeczku, ale od kiedy ida zeby czyli od 1,5 miesiaca to w dzien glownie zasypia w wozku :/ pare razy sie tez zdarzylo ze na noc tez musialam go tak uspic i przelozyc ehh mam nadzieje ze to przejdzie :) No i zepsul mi sie ze spaniem, bo przesypial od dawna cale noce, teraz jakies 2 tygodnie budzi sie 1-2 razy na mleko :/ Choć dziś zasnął o 19.30 a obudził się o 7 na mleczko :) Więc niech tak zostanie :D
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry