nice-girl
Fanka BB :)
U nas dziś 3 nocka tylko z 1 karmieniem :-) Mały zjadł koło północy i potem dopiero o 7:30 :-) Oczywiście znowu marudził jakoś po 4 i 2 razy wstawaliśmy mu smoczek dać. Mąż już chciał mu butlę dać bo kwękał, ale powiedziałam żeby zaczekał i chwilę postękał i zasnął :-) Czyli już nie jest głodny tylko chyba z przyzwyczajenia się tak jeszcze budzi.

oby tak dalej!!!!! mam nadzieję, że i magiczna metamorfoza kiedyś i Liczke spotka. na razie pozostaje cieszyc się z szczęścia innych;-)