reklama

Sen maluszkow

No,fakt,przy tych tylnych to już smoczek nie da rady chyba...:(((Pociesz się tym,że szybciej " z głowy " te zeby mieć będziecie.U nas na razie 4 dopiero,to aż się boje,ile to u nas potrwa...:/
 
reklama
HAPPY u nas niewiele więcej, bo 5 i kolejnych jakoś ni widu, ni słychu także tez pewnie dłuższy czas się z tym ząbkowaniem "bawić" będziemy...
 
LOLISZA przykrywam go kocykiem jak widzę, że chłodniejszy się robi, ale generalnie jest nieprzyzwyczajony do przykrycia. On raczej zimnolubny (nie wiem po kim to ma ;-) ) więc prędzej może mu za ciepło. sama nie wiem :-/
 
Mamaagusi niekoniecznie, moze będą wychodzic wszystkie jednoczesnie :) My przy dolnych jedynkach mielismy cyrki, bolało go ewidentnie i zeszło zanim wreszcie się przebiły, potem ok 2 miesiące przerwy i wyszły górne jedynki i tu juz bez specjalnych ceregieli przeszło. Wychodza nam parami, teraz czekamy na kolejne.
Nice gratuluje ilości ząbków, jak ja bym chciała żeby Franek już tyle miał, ciamka bidny tymi dziąsłami aż mi go czasami żal.
 
reklama
No ja tam się wcale tymi ząbkami nie cieszę, bo mu cały czas coś idzie odkąd 5 miesięcy skończył i nie było jeszcze przespanej nocki ani razu :no: Chyba bym wolała, żeby mu wolniej wychodziły, a nie wszystko na raz. Może wtedy by go tak nie bolało, a jak tak gwałtownie idą to tylko i on się nacierpi i my się z nim umęczymy. Jedna dolna dwójka to mu tak szybko wylazła, że rano miał dopiero co spuchnięte dziąsło, cały dzień marudny był, a wieczorem w sklepie wpadł w histerię, krew mu aż z dziąsła poszła i jak wrócił do domu to już ząbek był na wierzchu.
Teraz go męczy ta czwórka górna, ale na dole też coś się twardo zrobiło, więc zaraz następne będą lazły i o spokoju to możemy zapomnieć.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry