reklama

Sen maluszkow

reklama
u nas mldoa chodzi spac kolo 20.30, czasem przesypia calutka nocke do 8.30 okolo, czasem alarm na zarcie w nocy (tez roznie ale tylko raz jesli juz). w zaleznosci od godziny alarmu to potem spi do 8.30, nieraz 9h, nieraz 9.30. ostatnio sie obudzila o 5.30 to spala do 10h, na chama trza bylo krolewne wybudzic, o 12h obiadek i drzemka poobiednia do 14.30 bo kupa obudzila , po czym tarla oczka wiec malz znowu ja polozyl i dospala do 16.30 prawie!!! ale fakt: cisnienie bylo tak niskie ze ja ledwo na nogach stalam. a noramlnie to sie budzi miedzy 8-9h , potem idzie spac po obiadku 12.30 i spi najczesciej do 15h. czasami dluzej. i potem idzie spac okolo 20.30. wole jak spi ile chce bo wiem ze jak zajde do pokoju to widze taka radoche i energie do zycia ze szok:p swoja droga ona tak spi jak ja w ciazy bylam i spalam. bardzo podobne godziny. szczegolnie te popoludniowe.
 
U nas też przeważnie 2 drzemki (czasem bywa tylko jedna). Pierwsza około 10-11. Mały śpi tak około 30-40 min. Druga drzemka koło 14 albo 15 - na ogół spi około 1h, czasem 40min, czasem 1,5h. Kąpiemy go około 19 i o 20:00 - 20:30 już śpi. Wstaje rano między 7:00 a 8:00.

No i uwaga - !!!!!!!!!!!!!!!!Mały dziś przespał pierwszy raz w życiu całą noc!!!!!!!!!!!!!!!! :-D :-D :-D Spał od 20:30 do 6:40. Nie obudził się ani razu na jedzenia i nawet na smoczek się nie przebudzał! :szok: Mam nadzieję, że to nie był jednorazowy wybryk. Także nie martwcie się dziewczyny - dzieciaczki same dojrzeją do przesypiania nocki. U nad było do bani - 2 nocne karmienia + pobudki na smoczek. Teraz już zeszło do 1 nocnego karmienia około 3:00 i ostatnio w zasadzie brak pobudek na smoczek. No a dziś w ogóle cała noc przespana, ale jeszcze nie zapeszam, bo może to taki 'wypadek przy pracy' małego ;-)
 
Malwinka ma 2 drzemki w ciągu dnia. Jeszcze do niedawna obie trwały po 30 minut, plus/minus 10 minut, teraz coś jej się zmienia. Nie zasypia na drzemkę, jak poprzednio, 2 h od przebudzenia, ale tak 4,5h. Śpi około godzinki, potem wariuje i szaleje, by koło 17 paść na kolejną godzinna drzemkę. Idzie spać około 21, budzi się w nocy (2 razy to standard), po cycusia, by przytulić, itp i wstajemy zawsze koło 9, czasem jest 8.45, czasem 9.15.
 
nice, super :-) nas taki zaszczyt spotkał już w grudniu zeszłego roku, lecz potem się skończyło przesypianie nocek, tak samo nagle jak i się zaczeło :dry: Oby u was to była już zmiana długotrwała :tak:

nancy
, spanie do 9 :szok: zazdroszcze ;-)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry