reklama

Sen maluszkow

reklama
No włśnie raczej wczoraj to mi na zęby nie wyglądało,bo w dzień wesoła była,nie marudziła,zasnęła bez problemu,tylko w nocy płacz i lament ...raczej zły sen,bo przytulenie pomogło,a przy zebach syropek musiałby pójśc w ruch,bo samo przytulenie by nie pomogło
 
no to tak, happy w dzien jest zmaiana tak, ze zaczyna swaidomie wymuszac, drze sie jak cos chce, ale oni nigdy nie byl cierpliwym dzieckiem
dawidowe napisalas, ze mieliscie przygody po bebiko tez, wiec mlody nie dostal swojej porcji mleka na noc i fakt budzil sie, ale wystarzylo przytulic i spal dalej, oby tak dalej
dzis kupuje bebilon, mam nadzieje, ze te nocne wrzaski nie wroca bo sa straszne, zwlaszcza, ze ja kocham spac i sie wyspac;)
co do nat/ ida naprawde super macie, ze tak soba sie zajma, u nas pobudka stanie na bacznosc i krzyk zarzynaego prosiaczka, a jak szybko nie przyjdziesz to wyrzuca wszytko z lozeczka jeszcze
po egzmainie meza mldoego czeka przerpwadzka do swojego pokoju i uczymy go samodzielnego zasypiania,

a te noce mam nadzieje, ze nie wroca
 
Kania ja szukała jakiejś informacji o skokach w II roku zycia dziecka i nic nie znalazłam,ale ewidentnie chyba jakieś musza być,bo zachowanie np Amelki nieraz pasuje jak ulał do skoku:baffled:
 
Ja też pisałam o tym że każda z nas zna swoje dziecko i wie jak reagować na jego zachowanie, czy można spokojnie dać mu chwile posiedzieć w łóżeczku, nawet jak krzyczy czy popłakuje, czy trzeba odrazu zareagować :sorry2::rolleyes2: I absolutnie nie uważam że któreś z zachowań oznacza wyrodną matke :no: napewno nie na naszym forum :-p przecież znamy się już na tyle by to wiedzieć :tak:
 
Ja też pisałam o tym że każda z nas zna swoje dziecko i wie jak reagować na jego zachowanie, czy można spokojnie dać mu chwile posiedzieć w łóżeczku, nawet jak krzyczy czy popłakuje, czy trzeba odrazu zareagować :sorry2::rolleyes2: I absolutnie nie uważam że któreś z zachowań oznacza wyrodną matke :no: napewno nie na naszym forum :-p przecież znamy się już na tyle by to wiedzieć :tak:
Dokładnie :-)

Poza tym nocka znów kiepska, myślę że to kolejny skok......
 
Ostatnia edycja:
reklama
no to u nas dzisiaj była jedna pobudka ok.3, zobaczyłam czy nie dzieje się nic złego, pogłaskałam, dałam smoka, widziałam, że szykują się podskoki, więc wyszłam i raczej szybko usnął. Do 7:10 się udało.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry