Ujjjj Katka no to u Ciebie to nie są drzemeczki tylko przysnięcia pewnie, ale mam nadzieję, ze kiedyś się w końcu wyspimy
Ja już straciłam tą nadzieję i mam wrażnienie że od wieków nie przespałam całej nocy:-(. Kuba robi pobudkę raz a czasem dwa razy w nocy na jedzonko-mleczka mu sie butylczynowego zachciewa i nic nie da woda itp..... A w dzień to jak u Kajenki wszystko rozregulowane.
, bo jak usnie o 20 to spi 10 - 10,5 godz, ale zdaza mu sie siedziec do 22 i wtedy spi tez do 6 - 6.30 czyli o te 2 godz mniej). W dzien zazwyczaj 2 drzemki po 1 godz .Aha przy czym jak w nocy spi o te dwie godziny mniej to w dzien to odsypia, wiec znow wychodzi 12 godz.;-)
Ja przynajmniej sie wysypiam.
