Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
A ser Lazur? Jadl ktos?
Ja dzis niestety zjadlam troche, byl w bulce ktora zamowilam i nie sprawdzilamw skladzie jak sprawdzilam podali: mleko, sól, bakterie fermentacji mlekowej, szlachetna plesn penicillumr roqueforti
Nie zjadlam duzo ale sie stresuje![]()
Spokojnie – ser Lazur jest z mleka pasteryzowanego i nie ma ryzyka zakażenia listeriozą. Mimo to, ponieważ Lazur to ser pleśniowy typu blue, w ciąży lepiej wybierać inne sery, np. żółte lub twarogowe, a jak kochasz ten ser to poddaj go obróbce cieplnej, np. na grzankachA ser Lazur? Jadl ktos?
Ja dzis niestety zjadlam troche, byl w bulce ktora zamowilam i nie sprawdzilamw skladzie jak sprawdzilam podali: mleko, sól, bakterie fermentacji mlekowej, szlachetna plesn penicillumr roqueforti
Nie zjadlam duzo ale sie stresuje![]()
To wyjaśnięJadlam w ciazy wiekszosc serow, w tym parmezan, camembert czy oscypek. Nic sie nie stalo. Nie mowie, ze to goraco polecam, ale zdaje sobie sprawe, jak nikle jest ryzyko listeriozy. I gdybym sie o kazde nikle ryzyko trzesla, toby nadal stres tym spowodowany byl gorszy dla dziecka, niz te produkty.
Btw, Predzej zaszkodzi kobiecie w ciazy mc donald albo lokalny kebab, a jakos to babeczki jedza bez obaw, a o sery tak sie strasznie trzęsą. Nie czaje logiki, ale ok
Tak, ja to wiem, dlatego podkreslilam, ze nie trzeba sie trzasc o kazdy ser (na marginesie, oscypek jadlam akurat z targu lokalnego).To wyjaśnięTe sery, które jadłaś – parmezan (on bywa niepasteryzowany, ale długo dojrzewa, więc ryzyko jest praktycznie zerowe) , camembert (musiałby być oznaczony), oscypek (zależy od miejsca zakupu i sezonu) - na 99% były z mleka pasteryzowanego, więc ryzyko listeriozy było praktycznie zerowe. A McDonald? Jasne, że nie jest niekoniecznie zdrowy, ale jedzenie tam przechodzi wysoką obróbkę cieplną, więc nie niesie ryzyka zakażeń bakteriami takimi jak Listeria, Salmonella czy E. coli, które w ciąży mogą być groźne i prowadzić do powikłań. Natomiast trafienie w Polsce na niepasteryzowane sery poza , np. targami regionalnymi jest niewielkie
![]()