reklama

Sierpień 2007 - wątek ogólny

Na co macie ochotę: na słodkie( dziewczynka) czy kwaśne ( chłopczyk).Ja wolę kwasotę: kiedyś wcinałam ogórki kiszone, teraz kiwi , pije sok pomarańczowy i pomidorowy, a kwaśną pomidorówke z makaronem mogę jesć 3 razy dziennie. Powinien być chłopczyk ( okaze sie 10 maja). A co wy peferujecie??????????????
ACHA i jakie macie brzuszk: okrągłe ( dziewczynk) czy szpiczaste ( chłopczyk). Ja mam okrągły, ale mam przeczucie ze to synek:-)
 
reklama
TEż tak robie:-), ale preferuję kwasne:tak:. O CZYM mamy pisać o strachu czy donoszę, o strachu przed porodem, o możlwych powikłaniach. KAżda z nas ma to w głowie, więc rozładowuje atmosfere!!!!!!!!!!!!!
 
Ja z zachcianek jako takich nie mam. Ogólnie wolę kwaśne, ale tak zawsze było ze kapustke i ogóraski kiszone zjadła bym zawsze. Lubiłam tez słodkości, ale aż do niedawna nie mogłam na nie patrzec, ale teraz już normalnie. Czasem mam ochotę na nie i wtedy mi smakują.


Ale zgage to od paru dni mam nie do zniesienia. Raz to mnie nawet przełyk bolał od tego :eek:
 
Ja opycham sie truskawkami, brokulami, ogolnie warzywami i owocami, nie cierpie miesa, podjadam czasami od Carlo z talerza, albo hamburgerka malego sobie wchlone,ogolnie nie jadam slodkosci, jak juz to zelki owocowe i mnostwo wody!!!!!!!! a ostatnio wykopalam w pewnym sklepie sok z melona z jasminem, bardzo dobry.
Ale obojetnie na co bym nie miala ochoty-slodkie czy kwase i tak wiem ze to synalek:-D
A imie to chyba Szymon, albo Igor albo Karol - moj bracholo mi podpowiedzial, kto wie???:eek:
Z tym rosnieciem to nie zapomnijcie nozyczek do pazurkow kupic , bo one maluszkowi napewno juz rosna,(czytalam niedawno) jak nie beda obciete to dzidziunia moze rozdrapywac sobie skore
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry