heyka
Sylwia - gratuluje coreczki !

- pipunia jak nic ! hehe... a gosci takich jak ten od 3D omijaj z daleka - zaden dobry lekarz nie postawi tak daleko posunietej diagnozy bez badan specjalistycznych - trudno opierac swoje obawy na kims kto ma takie a nie inne w danym momencie widzimisie - licze ze kolejne 3D u innego lekarza rozwieje twoje obawy i okaze sie ze wszystko jest ok
Madziara - z ta cukrzyca to faktycznie lepiej przyjac ze jest i pilnowac sie - lepiej dmuchac na zimne... - po ciazy wszystko wroci do normy
lozeczko - zdecydowanie polecam zwykle, turystyczne tez mamy (nawet 2) ... Ingusia krecikiem jest no i nadal musi w lozeczku sypiac (lozko takie dla wiekszych dzieci musi jeszcze poczekac)
mam takie dziwne odczucie jakbym miala za chwile peknac - tak jakby brzuch nie rosl tak szybko jak jego zawartosc, kurde tu jeszcze prawie 3 mc, no i ta zgaga - jak sobie radzicie ?
kolejna zmiana: w pierwszej ciazy martwilam sie ze nie bede mogla karmic malej bo nie mam dziurek w sutkach - wiem, ze to brzmi dosc absurdalnie teraz - ale wowczas powaznie mialam jakiegos dola na tym punkcie - wiekszosc dziewczyn pisala, ze jeszcze przed porodem maja mleko a u mnie susza totalna ... - oczywiscie jak sie pozniej okazalo dziurki mam... - co dziwne pare dni temu z jednej piersi juz cos polecialo ????
no i siadaja mi wyniki - anemia

... po zelazie aptekowym w pierwszej ciazy mialam nietolerancje - wymioty i biegunka, dostalam preparat Amway-a i bylo wszystko ok, ale teraz juz go nie rozprowadzaja w klinice, teraz biore jakis biofer folic i niestety zaparcia (2 dni biore, kolejne 2 dni nie - by zaliczyc wizytle w wc)... wlasnie zalatwiam sobie ten preparat Amwaya inna droga