reklama

Sierpień 2007 - wątek ogólny

reklama
Dziewczyny ja znów z dziwną sprawą:confused:naczytałam się w internecie i znow zgłupiałam:szok::-Dna jakimś forum (chciałam wstawić cytat ale teraz nie mogę znaleźć gdzie to było:wściekła/y:)znalazłam jak dziewczyna pisze że ona potrafi sama sobie sprawdzić czy ma rozwarcie:szok::szok::eek:i może nawet dotknąć palcem główki dziecka więc wie że jest dobrze ułożone:shocked2::szok::shocked2::szok::shocked2::szok:sprawdza sobie co jakiś czas żeby wiedzieć co i jak:eek::baffled:ja nie wiedziałam że tak można!!:no:Czy Wy też tak umiecie????:szok:przepraszam za tak bezpośrednie pytanie ale jestem lekko w szoku:szok:


A u mnie nadal jakieś skurcze:confused:bóle brzucha a poza tym ok:-D

syska bedzie dobrze- trzymamy kciuki:tak: już niedługo będziesz tulić bobaska:-)
 
Syska trzymam za Ciebie i maluszka bardzo mocno kciuki :tak:no i czekam na relacje bo ja też prawdopodobnie będe miała cesarke :szok: zobaczysz wszystko bedzie dobrze :-)

Gosia jestem w szoku :baffled::szok: jak to ona sobie sama sprawdza rozwarcie i dotyka główki dziecka?:confused: jak dla mnie to troche niemożliwe?:shocked2: w kazdym razie ja bym sie bała sama sprawdzać rozwarcie, żeby przypadkiem nie wprowadzić do pochwy jakiś bakterii czy innego zakażenia! :szok: a poza tym bałabym sie że moge zaszkodzić sobie i dziecku. Ja wiem że mój maluch jest nadal źle ułożony, bo czuje kopniaki baaaaaaaaaardzo nisko wiec nadal ma nóżki na dole. Jednak nie wpadłabym na to żeby wkładać sobie ręke i cokolwiek tam ruszać! :no::szok::baffled: takie rzeczy zostawiam do zrobienia lekarzowi :tak:
 
O kurcze
ale szok:szok: pierwsze slysze...ja tez bym sie bala robic takich rzeczy...no moze ta dziewczyna jakas lekarka byla albo chodziaz studentka medycyny...zreszta i tak dziwnie...no ale ja kiedys na forum przeczytalam ze porod trwał jakiejs babki 10 minut(cały porod) wiec nic mnie nie zdziwi w fantazji niektotych osob heheh
pozdrawiam
 
A już myślałam że to tylko ja nie potrafię takich rzeczy:-D:-D:-Dja też bym się bała- najbardziej że zaszkodzę dziecku:szok:ale zastanawiam się czy to wogóle możliwe:confused::eek:ona nawet tłumaczyła innym jak to zrobić:baffled:kurcze jak znajdę to wkleję link poczytacie sobie;-):-)ale niewiem czy znajdę...:-(
 
Pewnie to jest niemożliwe :no: chociaż pamiętam że jak byłam w ciąży z córcią to podczas jednego z badań pod koniec ciąży mała tak podskoczyła że myślałam że mi żebra poodbija:eek::szok: zapytałam lekarki co to było a ona że dotknęła główki i małej się nie spodobało:tak::-)więc wychodzi na to że jest to możliwe ale żeby robić to samemu???:no::no::eek:
 
Uh, Gosia ja nie jestem przekonana czy to możliwe :szok::szok: no rozwarcie to jeszcze pewnie można, skoro gin bada, ale główkę wyczuć??? :confused::eek: Przecież jest pęcherz płodowy no i czop na drodze!! :shocked2:

Syska już podaję, cały spis jest z resztą gdzieś wcześniej. To się nazywa:Sepia 9CH-12CH-15CH-30CH po jednej dawce dziennie (czyli masz 4 rodzaje Sepii i po 5 granulek dziennie, chyba po kolei, bo te liczby oznaczaja moc leku, ale głowy nie dam, trzebaby dopytać farmaceuty, bo ja już do szkoły rodzenia nie trafię) :confused:

Aneta widzisz ja tez się martwiłam, bo niby dzidzia mała, ale juz nie mam sił się dłużej martwić. Skoro rośnie i sie rozwija to ok.:tak:

A tak w ogóle to moja dzidzia tak sie pcha potwornie, że nie wiem jak długo ją powstrzymam, bo od wczoraj napiera bardzo mocno a ja ledwie łażę. W dodatku odstawiłam już leki do końca więc nie wiem jak długo uda mi się siłą woli chyba potrzymać małą w środku. A skurcze sie nasiliły...może przejdą jak sie położę.:sorry2::dry::baffled:

Tak więc narazie dobranoc mówię, bo zmykam sie umyć i do wyrka. :tak:
A co z Magdą?
 
reklama
wow Gosia normalnie w szoku jestem...ja tez bym tam sobie nie gmyrała sama...ale kurcze zeby dotknąc głowki??czy to naprawde mozliwe...:szok:bo wiecie co jak idzie tak reka dotkna to nie mowie co moze byc podczas stosunku:baffled:dobra juz lepiej nie mysle:-D

syska juz nie zostało Ci duzo czasu,naciesz sie swoim brzuszkiem,a o jutrze juz bedzie po wszystkim i maluszek bedzie z Tobą:-)tylko daj nam znac,bo wiesz bede Cie molestowac jak nie bedziesz dlugo sie odzywala ;-)

my wlasnie maowalismy pokoj na nasz sypialnie no i naszej malutkiej,mąż jeszcze konczy.jeszcze jutro musimy wyprac wykladzine,bo narazie nie bedziemy tam nic dawac.

u mnie dopiero dzis skonczyl się 35 tydzien,wedlug planu zostalo mi rowniutkie 5 tygodni:baffled:nie wiem jak dam rade w tym upale:-(
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry