sylwia31
sierpniowa mamusia 2007
HIHI dziewczynki trochę realnego spojrzenia i sceptycyzmu:-) Nie wierzcie we wszystko. Tak samo ja moge napisać,że schwyciłam córcię za stópke- uwierzycie w to?????????? Słusznie ,że nie. Palec( jeszcze własny) może dotknąć co najwyżej szyjki, ale nie gmerać w macicy. Może i lekarski paluch to potrafi...........;-)

na przeszlo 2tyg wiec tylko rece zalamywac bo nie wiem kto poprowadzi mnie do konca.
pa
może lakarz by potrafił by coś takiego zrobić
bo mi jednak wtedy powiedziała gin. że dotknęła główki ale ja miałam już wtedy 3cm rozwarcia. Pewnie sobie jakaś dziewczyna coś wymyśliła...
, juz nieduzo zostalo
,powodzenia