reklama

Sierpień 2007 - wątek ogólny

reklama
Claudi masz racje,zadzwon,nie męcz sie-dzidzie też to męczy :-(
Naur ty też biedaku na skraju wyczerpania:-(mi dzis troszke lepiej ale też boli,brzuch sie stawia a dzidzioch szaleje:eek:po nieprzespanej nocy jestem wykończona,może dzisiaj pospie dłużej:-(U mnie z sexem odwrotnie,mąż chce a ja nie dam sie namówić,po ostatniej zabawie wstawałam z płaczem w nocy tak mnie spojenie bolało.Wole jednak sie pomęczyć,nic na siłe:tak:
Gosia widzę ze u ciebie też nieciekawie:-(Oj,sypiemy sie dziewczynki:-p
Monia smieszny ten twój mąż:-)
 
Jakie pustki:sorry2:wszystkie odpoczywaja w sobotni wieczór.U nas miły chłodek i deszczyk,aż sie lepiej oddycha:tak:a ja sie własnie dowiedziałam ze moja kolezanka urodziła,niestety miała cc bo jakies komplikacje sie ujawniły,ale na szczescie wszystko ok:tak:chłopak-51 sm 3100 g w sumie nieduży,ale może i dobrze:-)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry