Heh, z tymi autobusami i nnymi to rzeczywiście kicha. Ja też jak dłużej postoję, a jest w środku duszno, i mi ciężko z brzuchem (zwłaszcza poprzednio, jeszcze w zimie..kurtki, swetry, w środku gorąco) to robi mi się słabo, albo miewam skurcze, więc też siadam jak tylko się da. Jak z Julką już mi brzuch dobrze było widać to się rozpinałam i wypinałam, ale NIKT mi nie ustąpił NIGDY miejsca, tylko się gapili. Sama musiałam prosić a raz pokłóciłam sie ostro z facetem co na mnie wsiadł, że ja siedzę a tam starsza pani...oj ale mu powiedziałam !@#$%^&*(*)(_)*&&!
A pokój Julki w weekend robimy, więc od soboty nie będę miała netu do czasu aż przełożymy instalację do innego pokoju, mam nadzieję że szybko.
Kupiłam juz w końcu jej śliczny dywanik, stolik i krzesełko z IKEI.
Viviana ja płeć też pewnie jakoś w połowie kwietnia poznam, no chyba że się bobas wypnie.
Oooo...właśnie zauważyłam, żę mi suwak już w 5 miesiąc przeskoczył!!! Jak ten czas za....suwa!!