Koszmar zabkowania cd... Noc z kilkoma pobodkami... Przedpoludniowy spacer zakonczyl sie na rekach mamy...
Oliwka obudzila sie o 6:30 i dopiero teraz tz po 12, w ciezkich bolach udala sie na drzemke.
75AGA jak to dobrze (oczywiscie wspolczuje bolesnego zabkowania tez przez to przechodze), ze nie jestem sama z tym problemem. Niezla kolejnosc zabkow wybral sobie organizm Amelki. Slyszalam, ze dzieci gorzej znosza wyzynanie sie gornych zabkow, a podobnao najbolesniejsze sa 3.
Moze ktoras mama podpowie w jaki sposob lagodzi obolale dzisla. U nas Bobodent i Dentinox niewiele pomagaja, corcia nie za bardzo pozwala posmarowac sobie dziasla a jak juz sie uda to chyba wiecej zelu trafia na jezyk niz na dziasla. Grzyzaki niestety rowniez nie pomagaja bo Oliwka nie jest nimi zainteresowana. Zastanawiam sie juz nad kupnem czopkow homeopatycznych Viburcol.
Oliwka obudzila sie o 6:30 i dopiero teraz tz po 12, w ciezkich bolach udala sie na drzemke.
75AGA jak to dobrze (oczywiscie wspolczuje bolesnego zabkowania tez przez to przechodze), ze nie jestem sama z tym problemem. Niezla kolejnosc zabkow wybral sobie organizm Amelki. Slyszalam, ze dzieci gorzej znosza wyzynanie sie gornych zabkow, a podobnao najbolesniejsze sa 3.
Moze ktoras mama podpowie w jaki sposob lagodzi obolale dzisla. U nas Bobodent i Dentinox niewiele pomagaja, corcia nie za bardzo pozwala posmarowac sobie dziasla a jak juz sie uda to chyba wiecej zelu trafia na jezyk niz na dziasla. Grzyzaki niestety rowniez nie pomagaja bo Oliwka nie jest nimi zainteresowana. Zastanawiam sie juz nad kupnem czopkow homeopatycznych Viburcol.





. Najpierw tydzień ja leżałam plackiem (dosłownie) a później mały i mąż
. Tak więc cały dom do góry nogami, Artur przykleił się do mnie na dobre... dzień i noc, noc i dzień. Wczoraj wreszcie przespał spokojnie noc w swoim łóżeczku
i dopiero wieczorem był marudny. Na domiar złego ząbki dają w kość. Męczymy się już ponad miesiąc z tymi trójkami
i końca nie widać. Ostatnio nawet dostał biegunki i gorączki. Odmawia też jedzenia...tylko pierś i soczki :-(. Planowany wypad na Dzień Dziecka musieliśmy sobie odpuścić tak więc dwa tygodnie przesiedzieliśmy w domu.
!
, a to dlatego, że w dzień nie mam czasu, natomiast w nocy brakuje mi na to sił.
dzwoniłam dziś do katowic i termin mamy aż na 21 października
muszę jeszcze dokładnie dopytać lekarki gdzie w tym chorzowie, może tam będzie wcześniej

. Co miesiąc drukują 100. Na nic więcej nie liczę
? Zaczął też przedżeźniać męża i ciągle udaje kasłanie