Heloł
Ja nie dam rady nadrobić... mam nadzieję, że u wszystkich wszystko ok?
Nam weekend udał się bardzo - pogoda trochę była lewa przez piątek- sobotę ale wczoraj było pięknie :-) Wypożyczyliśmy Anielci narty - bo baaardzo chciała i M ją ciągał po śniegu - pełnia szczęścia więc całą drogę do domu nam przespała - za to jak dojechaliśmy na 21 to spać poszła grubo po 23
a my padnięci. Mateo ją usypiał (bo przyzwyczajamy ją już teraz, że tylko Tatuś jest przy zasypianiu - wcześniej siedzieliśmy razem - żeby nie było dramatu jak się Młode pojawi) nagle drzwi się otwierają wychodzi Anielka
pytam a gdzie tatuś? A Anielka śpi
wchodzę do pokoju a Mateo chrapie na podłodze przy Anieli łóżku
:-) i kto tu kogo usypiał 


Ja nie dam rady nadrobić... mam nadzieję, że u wszystkich wszystko ok?Nam weekend udał się bardzo - pogoda trochę była lewa przez piątek- sobotę ale wczoraj było pięknie :-) Wypożyczyliśmy Anielci narty - bo baaardzo chciała i M ją ciągał po śniegu - pełnia szczęścia więc całą drogę do domu nam przespała - za to jak dojechaliśmy na 21 to spać poszła grubo po 23
a my padnięci. Mateo ją usypiał (bo przyzwyczajamy ją już teraz, że tylko Tatuś jest przy zasypianiu - wcześniej siedzieliśmy razem - żeby nie było dramatu jak się Młode pojawi) nagle drzwi się otwierają wychodzi Anielka
pytam a gdzie tatuś? A Anielka śpi
wchodzę do pokoju a Mateo chrapie na podłodze przy Anieli łóżku
:-) i kto tu kogo usypiał 

