• 🌿 Kochane/i życzymy Wam spokojnych, dobrych Świąt Wielkanocnych. Takich bez presji, bez „muszę”, bez porównywania się. Niech to będzie czas choć odrobiny odpoczynku. Życzymy Wam ciepła, bliskości i takich małych momentów, w których można na chwilę odetchnąć i pomyśleć: „jest okej”. I trochę więcej łagodności dla siebie, bo naprawdę robicie bardzo dużo ❤️ 🐣 Ściskamy Was świątecznie zespół babyboom.pl
reklama

Sierpień 2009

  • Starter tematu Starter tematu mags777
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
Heloł :tak: Ja nie dam rady nadrobić... mam nadzieję, że u wszystkich wszystko ok?
Nam weekend udał się bardzo - pogoda trochę była lewa przez piątek- sobotę ale wczoraj było pięknie :-) Wypożyczyliśmy Anielci narty - bo baaardzo chciała i M ją ciągał po śniegu - pełnia szczęścia więc całą drogę do domu nam przespała - za to jak dojechaliśmy na 21 to spać poszła grubo po 23 :baffled: a my padnięci. Mateo ją usypiał (bo przyzwyczajamy ją już teraz, że tylko Tatuś jest przy zasypianiu - wcześniej siedzieliśmy razem - żeby nie było dramatu jak się Młode pojawi) nagle drzwi się otwierają wychodzi Anielka :baffled: pytam a gdzie tatuś? A Anielka śpi :baffled: wchodzę do pokoju a Mateo chrapie na podłodze przy Anieli łóżku :-D:-) i kto tu kogo usypiał :confused::baffled::-D
 
reklama
Heloł :tak: Ja nie dam rady nadrobić... mam nadzieję, że u wszystkich wszystko ok?
Nam weekend udał się bardzo - pogoda trochę była lewa przez piątek- sobotę ale wczoraj było pięknie :-) Wypożyczyliśmy Anielci narty - bo baaardzo chciała i M ją ciągał po śniegu - pełnia szczęścia więc całą drogę do domu nam przespała - za to jak dojechaliśmy na 21 to spać poszła grubo po 23 :baffled: a my padnięci. Mateo ją usypiał (bo przyzwyczajamy ją już teraz, że tylko Tatuś jest przy zasypianiu - wcześniej siedzieliśmy razem - żeby nie było dramatu jak się Młode pojawi) nagle drzwi się otwierają wychodzi Anielka :baffled: pytam a gdzie tatuś? A Anielka śpi :baffled: wchodzę do pokoju a Mateo chrapie na podłodze przy Anieli łóżku :-D:-) i kto tu kogo usypiał :confused::baffled::-D
he he to ładne usypianie!!!!:-)
 
Piwonia ja tak samo, cos mi jedzenie ni wchodzi a jeszcze mam jakas ograniczona pojemnosc zoladka, :baffled::baffled:
Jak najbardziej Malinka ja do tej pory przytylam 2kg ale mam nadwage takze dzidzius ma skad czerpac
 
a ja mam pełną lodówke,sałtki dwie zostały,kupa wędliny,karpatka i kto to zje,a mój jutro wyjeżdża,a dzieci sie nie tkną,marnie to widze
ja powoli jem na siłę,kromka na śniadanie i tylko tyle od rana,no mam nadzieje,ze kisiel uda mi sie w siebie wmusić,a dopiero koło 15 pewno zjem obiadek z dziecmi mam nadzieje
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry