• 🌿 Kochane/i życzymy Wam spokojnych, dobrych Świąt Wielkanocnych. Takich bez presji, bez „muszę”, bez porównywania się. Niech to będzie czas choć odrobiny odpoczynku. Życzymy Wam ciepła, bliskości i takich małych momentów, w których można na chwilę odetchnąć i pomyśleć: „jest okej”. I trochę więcej łagodności dla siebie, bo naprawdę robicie bardzo dużo ❤️ 🐣 Ściskamy Was świątecznie zespół babyboom.pl
reklama

Sierpień 2009

  • Starter tematu Starter tematu mags777
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
reklama
Anet ja też już jestem dzieckiem techniki a mój to na wsi chowany. Jak zaczynał chorować to pił sok z cebuli lub z czarnego bzu. I biegał całymi dniami po podwórku. Jak sam mówi tylko po pajdę chleba do domu zaglądał :-D
 
od 9 miesiaca w szpitalu i miala operacje( maly wlukniaczek sie zrobil nad obojczykiem),no i tak sie zaczelo,pozniej migdal przerosniety,znow poeracja i stracila odpornosc...
 
Tak mamy i dla chłopca i dla dziewczynki. A neonek sama zrobiłam.
Ostatnio się nauczyłam i teraz mogłam sobie sama zmienić, a nie męczyć A by mi zrobił.

Ostatnio jakiś słabiutki jest :(.

Idę powiesić pranie :).


Na A mówią Donald i bardzo chciał, żeby chłopczyk chociaż miał tak na drugie. Więc jest Donald. A jaki A szczęśliwy, że się zgodziłam.
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
Po premierze :-)?????
Efe nie straszę, ale tak podobno jest w większości przypadków, chyba ze mu tak szczęka chodzi na wspomnienie o zimnym chowie;-);-)
 
Efe,my oboje ze wsi pochodzimy,i dorastalismy,no i mieszkamy,i nic z tego,ja tez sie wychorowalam na wszystkie mozliwe chorobska,wiec i Gosia malo odporna...
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry