aga super ze z fasolka wszystko ok :-) bardzo sie ciesze... rozumiem Twoje podejscie-ja tez jakos nie szaleje z radosci majac na uwadze ze wszystko moze sie zdarzyc,wydaje mi sie ze tak broni sie moja psychika, jednak mimo wszystko ogromnie wierze w sukces... W sukces kazdej z nas :-) i tych po przejsciach i bez przejsc... Mimo iz boje sie bardzo cieszyc, to nadrabiam to i laduje wszystko w ogromna wiare :-)
aga.p mnie tez czasem napadaja atki glodu-oj biedna jest wowczas moja lodowka :-)
Niestety u mnie waga nie maleje, a raczej pnie sie niemilosiernie w gore. Nie martwie sie tym jednak, bo w ciazy z Toska tez tak mialam. I trymestr byl najgorszy( ale tylko ze wzgledu na szok wagowy ), a pozniej jakos wszystko sie wyrownalo i suma sumaru przytylam niecale 13 kg :-) Plus w tym wszystkim taki, ze tylam rownomiernie przez co ani nie mialam naglego skoku wagi placac za to rozstepami, no i wygladam calkiem spoko bo wszystko porozkladalo sie ladnie i rowno :-)
taszka ja takich objawow nie mam. Brzuch mi sie co prawda mocno wzdyma, po zjedzeniu czegokolwiek robi sie jak balon, ale na szczescie bezbolesnie... Smialo jednak mozesz brac Espumisan na te wzdecia, a noz pomoze ? Na pewno dzidzi nie zaszkodzi-bo ja tez bralam i to z polecenia lekarza :-)