Ja byłam na 3D. Dlatego tak długo to trwało. NO jeszcze to, że Mała nie współpracowała. A takie USG przełańcza się na 2D, bo lepiej tam badać Kruszynki. Lekarka mi to tłumaczyła kiedyś. Ale dużo by o tym pisać. Chodzi min o przekroje dziecka.
Dziękuje Kasiu, a jednak nie sprawdziły się przeczucia twoje i Ani i czekamy na Oliwkę.
Ja od samego początku wstawałam w nocy kilka razy i zasypiałam od razu. Nigdy nie miałam problemu, aż do dziś.
Kasiu miałaś tak kiedyś w ciąży, że się obudziłaś w środku nocy i nie mogłaś już spać?