reklama

Sierpień 2009

  • Starter tematu Starter tematu mags777
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
reklama
Mi polozna tak zachwalala wczoraj ze nawet nie spytalam o szczegoly i stwierdzilam ze trzeba. Czy oprocz kosztu sa jakies minusy? powiedzcie mi prosze cos wiecej na ten temat.


W zasadzie koszt to jest glowny minus. No i jak dziewczyny pisaly - zdania sa podzielone. Jak do tej pory nie udalo sie wykorzystackrwi pepowinowej do uratowania komus zycia. Chyba jeszcze nie ta wiedza i technika. Oczywiscie - wszyscy maa nadzieje, ze KIEDYS odkryja sposob wykorzystania krwi pepowinowej i BYC MOZE to moze uratowac KIEDYS zycie Twojego dziecka. Wszystko palcem na wodzie pisane, a przynajmniej ja nie znalazlam bardziej konkretnych danych swiadczacych o mozliwosci wykorzystania krwi pepowinowej.
Moj maz jednak twierdzi, ze skoro istnieje szansa, ze byc moze kiedys technika i nauka pojda dalej, tomoze warto te krew przechowywac. My sie zastanawiamy na razie, ale decyzja do konca nie podjeta.
 
Gratuluje Kasiu!
Ja znikłam bo moje kochanie mi przywiozło tortillę w placku pomidorowym i frytki i jak się dorwałam to aż stękałam z zachwytu. Szkoda że mnie nie widzieliście:)
 
Witam popołudniowo:-)

Ja dzisiaj od rana na siłwni,a potem gotowanie i sprzątanie chałupki. No ale juz mam z głowy:) i wreszcie moge odetchnąc i posiedzieć:) i poczytac,popisać z Wami:)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry