zgadzam sie,miałam przez to cieżką noc też nie spałam i płakałam,ale tylko dlatego ze sie zbyt tym przejęłam i dostałam skurczy,dlatego jak do mnie zadzwoniła powiedziałam,ze jest mi obojętne i wiem,ze to pomyłka i tez dostałam komentarz identyczny do twojego,wiec sie nie martw bo nikt nie powinnien za to potepiać,poprostu jesteśmy za miękkie
Nie, PIWONIA, ja nie czuję się, że jestem za miękka - bo bym nie napisała tego co wcześniej wiedzac, że moge się narazić tu dziewczynom co mnie tez sporo nerwów kosztuje - ja poprostu czuję, że postępuję uczciwie - wedle zasady nie czyń bliźniemu co tobie nie miłe...
Przykro mi dziewczyny, że jak byłyscie w kłopotach nie było obok nikogo kto by Wam podał rekę, ale dla mnie to i tak nie ma znaczenia - bo to, ze teraz mi nie ustąpia miejsca w autobusie nie spowoduje, że za jakis czas ja jakiejś cięzarnej nie ustapię - wręcz przeciwnie wiedząc, jak fatalnie można się w takiej sytuacji czuć ustapię na pewno.
jak wam minela niedziela?
