w poprzedniej ciąży czułam wyraźne stawianie się macicy i dlatego brałam do 35tyg leki teraz czasami coś tam odczuwam ale żeby od razu się szpikować tabletkami?Witam ,ciekawe,ze nic nie bralaś i nic ci nie jest.Jeśli Ty nie czujesz skurczy to może nie jest tak zle?fenoterol brałam dopiero jak było bardzo poważne zagrożenie porodem ,miałam już rozwarcie na 2 palce i skurcze porodowe.A teraz jak mi macica twardnieje to scopolan lub nospe biore
mam nadzieję ze sobie nie zaszkodze!
Za chwilę lecę po lumpkach pobiegać z koleżankami. Najgorsze jest to że będą szukać ciuszków dla swoich dzieci a ja JESZCZE NIE WIEM KTO U MNIE MIESZKA! Bo bym też już kupiła:-(
więc po co od razy fenoterolem sie faszerować?