reklama

Sierpień 2009

  • Starter tematu Starter tematu mags777
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
reklama
Efe, ja się chyba zdecyduję zapisać jeszcze państwowo.
Ty bardziej,że wkurzyła mnie położna w rejeestracji."Musi sie pani zdecydować, bo to niedobrze":wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y:. Ja jej tłmaczę, że przypadeg, bo mojego nie ma , amam brunatny śluz, a ona swoje. Na złość zrobię, w końcu płacę za to ciężkie pieniadze, bo odkąd pacę składki , to z 5 razy u lekarza byłam(to jakieś 12 lat). A pracownicze, przecież płatne.
Majaam ja chodze do dwóch. Po skierowania na badania i l4 do ginekologa w NFZ a na usg do prywatnego. Oboje mi założyli książeczki ciąży. Więc w ogóle się nie przejmuje że tak się nie powinno. Prywatnie mnie przyjmie za 50-60zł i ponad pół godziny szczegółowe usg zrobi. A moj na NFZ. "Myk-myk" taki struś pędziwiatr. Oby szybko:wściekła/y:
 
Majaam ja chodze do dwóch. Po skierowania na badania i l4 do ginekologa w NFZ a na usg do prywatnego. Oboje mi założyli książeczki ciąży. Więc w ogóle się nie przejmuje że tak się nie powinno. Prywatnie mnie przyjmie za 50-60zł i ponad pół godziny szczegółowe usg zrobi. A moj na NFZ. "Myk-myk" taki struś pędziwiatr. Oby szybko:wściekła/y:
Efe, ja podobnie...
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry