jeju jak dobrze ze u mnei ani jednej śnieżynki na ulicach
juz mam dość tej kurtały....teraz sie tak ciepło ubieram jak nigdy żeby nei zmarznąć - i grubaśnych rajtuz pod dżinami tez już znieść nie mogę
w sumie chyba nawet lepiej mamy że ciąża będzie widoczna w lato(poza duchotą) bo można będzie jakies fatałaszki włozyć, klapeczki i heja...i może nawet sexi wyglądać
a tak to w zime z tymi swetrami, trepami to masakra by była chyba
no ale w zime to by się jeszcze brzucho ukryło, a w lato już się nie da - ja sobie jeszcze nie wyobrażam piłki przed sobą...
pozdrówka dla wszystkich z rańca!
juz mam dość tej kurtały....teraz sie tak ciepło ubieram jak nigdy żeby nei zmarznąć - i grubaśnych rajtuz pod dżinami tez już znieść nie mogę
w sumie chyba nawet lepiej mamy że ciąża będzie widoczna w lato(poza duchotą) bo można będzie jakies fatałaszki włozyć, klapeczki i heja...i może nawet sexi wyglądać
a tak to w zime z tymi swetrami, trepami to masakra by była chybano ale w zime to by się jeszcze brzucho ukryło, a w lato już się nie da - ja sobie jeszcze nie wyobrażam piłki przed sobą...
pozdrówka dla wszystkich z rańca!

mój bartek urodzil sie we wrzesniu...oh jak mi cieżko było...wszyscy nad wode a ja w cieniu na kocyku, duszno, oddychać nie było czym...grille pachniały a ja nic nie mogłam zjesc bo zgaga,,,okropnie to wspominam
moze teraz bedzie lepiej
ma się dobrze :-) i serduszko bije
Uspokoiłam się jak zobaczyłam i już mi lepiej;-) Pani doktor powiedziała, że dzidziuś malutki i coś źle liczę tygodnie. Wg. mnie powinien być dziś 12 tyg. 1 dzień, ale że miałam dłuższe cykle to na pewno nie jest :-( 2 tyg temu dr mówiła że maleństwo ma około 8 tyg. i 5 dni. Teraz powinno mieć więc 10 tyg. A jak dodam jeszcze te 2 tyg. od ostatniej @ to mi się mój termin zgadza