reklama

Sierpień 2009

  • Starter tematu Starter tematu mags777
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
Ja odkąd się dowiedziałam że jestem w ciąży przestałam spać na brzuchu, choć to moja ulubiona pozycja. Mojemu kazałam nowy materac kupić do łóżka bo zwykłą gąbkę mieliśmy i na razie (odpukać) jest ok. Nie wiem jak ja na tym wyjeździe spać będę w nie swoim łóżku? Wrócę w gorszym stanie niż wyjechałam.
 
reklama
Ty to Piwonia się ochodzisz po tych lekarzach .Ja z moim synem tak do roku czasu byłam przynajmniej 1 w tygodniu u lekarza a teraz mam święty spokój.Jedynie od czasu do czasu dentysta u niego jest:zawstydzona/y:.A z domowników to najwięcej ja biegam po lekarzach .
 
Mnie też czasem taki ból złapie, że nie mam siły się przekręcić-wszystkie mięśnie zastygają i wtedy dosłownie siłą woli się przewracam. Śpię z poduszką pod brzuchem i między nogami, więc na co dzień jest jaszcze ok.
:-)Jak Aneczka utoniesz w materacu, to rzeczywiście, trzeba będzie pomocy:-)
 
a najgorsze jest to ze czuje ze odbija mi sie ten stan na psychice... nie chce powrotu depresji
czytam w ulotce czopków co mam brać i nie wiem co lepsze: cierpieć czy ulzyć sobie i zaszkodzić dziecku
W I i II trymestrze ciąży stosować w przypadku, gdy korzyści dla matki przewyższają potencjalne ryzyko dla płodu. W III trymestrze ciąży preparat jest przeciwskazany ze względu na możliwość zahamowania kurczliwości macicy matki, oraz przedwczesnego zamykania przewodu tętniczego u płodu
 
U mnie z kręgosłupem wszystko oki,śpie na lewym boku z poduszką pod kolanem i na razie święty spokój za to często jak się przewracam z boku na bok to mam skurcze mięśni brzuch .Boli jak nie wiem co i dziwne uczucie.Kiedyś miałam naderwane mięśniej brzuch może mi się odnowiło ,ale ból nie jest ciągły tylko taki krótkotrwały.Zapomniałam zapytać lekarki jak byłam.
 
Ty to Piwonia się ochodzisz po tych lekarzach .Ja z moim synem tak do roku czasu byłam przynajmniej 1 w tygodniu u lekarza a teraz mam święty spokój.Jedynie od czasu do czasu dentysta u niego jest:zawstydzona/y:.A z domowników to najwięcej ja biegam po lekarzach .
juz i tak mniej bo przedtem miałam jeszcze obie u kardiologa,ale jak poszły do szkoły i przedszkola to sie wszystko unormowało,ze starszą jeździłam jeszcze do nefrologa,le tez uz mam spokój,został tylko dentysta,ortodonta i alergolog plus pediatra jak trzeba

a ja ostatnio tez sporo po lekarzach chodze tak od 2 lat,bo wrzodów sie nabawiłam i straszne kłopoty z kręgosłupem zaczynam miec,teraz doszed kardiolog,a i jeszcze do alergologa chodze,ale szczerze mam dość wolałabym byc zdrowsza i do żadnego nie chodzic
 
reklama
Mika, ja też wolę prawy bok, choć wiem że na lewym jest optymalnie ze względu na serce i krążenie krwi. Teraz czasem Maluch uciska mi nerkę, wtedy kładę się na lewym i przechodz.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry