Koti przykro mi

trzymaj się....
a ja wam powiem tylko jeszcze że ten lęk wg mnie wcale się nie kończy jak usłyszymy płacz dziecka - to wszystko będzie w mniejszym lub większym nasileniu już zawsze...zawsze się będziemy martwić o nasze maluchy i czasem pewnie jeszcze bardziej jak będą po tej stronie...
dziewczyny naprodukowałyście bardzo dużo dzisiaj a ja chciałam sie odnieść do kilku rzeczy
płatny wychowawczy - tylko dla nielicznych, pomijając już to że mało płatny to mało kto się na to łapie bo dochód brutto na osobę nie może przekroczyć 504 zł na osobę - ja się niestety na to nie łapię i choć chciałabym iść na wychowawczy to zapewne nie będzie nas na to stać, najwyżej na parę miesięcy, przy synku byłam 8 miesięcy i jak miał rok i 3 m-ce wróciłam do pracy
Ospa - ja też bym uważała bo teoretycznie powinnaś być odpowrna, ale nigdy nei wiadomo, ja miałąm i półpaśca - nic fajnego


zielona herbata- ja też bardzo lubię i normalnie pijam w sumie tylko taką ale picie jej w ciązy jest bardzo dyskusyjne - jest mnóstw wypowiedzi na ten temat w necie (np "zielona herbata zawiera chininę, która jest szkodliwa dla płodu np. uszkadza ucho wewnętrzne dziecka, należy też unikać toników do picia z chininą" ale są też i pochlebne opinie) - możecie poszukać i chyba po prostu nie powinno się przesadzać z ilością, ja teraz piję od czasu do czasu a nie kilka razy dziennie