reklama

Sierpień 2009

  • Starter tematu Starter tematu mags777
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
Ja prócz trzypaku bodziaków z Biedronki nic nowego mojej nie kupiłam. Wszystkie ciuszki dostałam. Nie są idealne ale wychodzę z założenia, że takim małym dzieciom non stop się ulewa, więc straty dużej nie będzie. No ale ciągnie mnie na zakupy......uuuuuuuuu.......Dobrze,że tu takich sklepów nie ma. Bo ja bym codziennie tam była:)
 
reklama
ja też częsko kupuję w 5-10-15 jak są przeceny! po normalnej cenie nie kupiłabym tam nic!

Syn przyniósł info ze szkoły ze ma 4 zagrożenia:szok::no: jest to dla mnie niepojęte a On ma to wszystko w dupie! znowu się stawiał, nic tylko głowa w komputer itp. już nie wiem co robić, jego ojciec mówi że on wpływu nie ma natomiast jego rodzice że to ja zmarnowałam mu ten rok bo mu nie pomagałam!!!!!!!!!
.........rwa mnie bierze!!

Siostrze lepiej ale 3 tydzien leży, za 2 dni wyniki i dowiemy się czy sallmonella odpuściła..
 
Kasienka dalej chora... Mateuszek jeszcze ma dwa zastrzyki... znów ma trochę naoskrzelach
Ogólnie nie wesoło :(

Przykro mi z powodu remontu i samopoczucia. Uważaj na siebie i maleństwo.
 
Efe ja ostatnio odkąd mogę już kupować dziennie coś przynoszę do domu, bluzy, bluzki, sukienki, pajacyki ...
Jakby nie to, że chora to dziś pewnie bym do Smyka pojechała...
 
Witam się i ja!!
U nas nawet ładnie są chmurki ale słoneczko świeci:)
A wczorajsze zakupy to nawet się udały bo zamówiliśmy już łóżeczko-takie jak chciałam co się potem rozkłada i robi się łóżko jestem zadowolona.
Ale sobie nic nie kupiłam!!:baffled: mierzyłam superowe białe spodnie ale były za małe:shocked2: i czekam na dostawe i przyszłym tygodniu jade znowu,tylko cena mnie przeraziła bo 145zł!!!!
 
Sempe bardzo mi przykro z powodu syna. Moja ciotka miała dwóch takich gagadków w domu. W rodzinie myśleliśmy, że już nic dobrego z nich nie będzie. Ciągle zmieniali szkoły, z dziennych na wieczorowe z wieczorowych na zaoczne. Jak kłócili się o komputer to ciotka kupiła drugi. Więc nie spali po nocach tylko grali a rano do szkoły nie było komu iść.
A wiesz co ich wyciągnęło z tego bagna?
Harcerstwo! W życiu bym nie powiedziała!
Zaczęli nawet sami organizować szkoły przetrwania itp.
Znaleźli dziewczyny i zaczęli pracę (w firmach komputerowych). Projektują strony www.

Także bądź dobrej myśli. Na pewno wszystko się jakoś ułoży :)
 
a ja dzisiaj mam mega doła wszystko mnie denerwuje,a do tego brzuch mi sie znowu spina i mam dość,płakać mi sie chce
wiec niedziwie sie,ze większość z nas ma teraz takie dołki
a do tego wściekła jestem bo pogoda na komunie zapowiada sie tragicznie,chyba w łeb sobie szczele:wściekła/y::wściekła/y:
 
Ta pogoda jest strasznie zmienna ostatnio, więc trzymam kciuki by słonce świeciło mocno w niedziele.
Przykro mi z powodu samopoczucia.
 
nie myśl teraz co będzie w niedziele,
popadamy w jakies paranoje! ja od 4.30 spać nie mogłam, obudziłam się z płaczem.. uciekaliśmy w lesie przed niedzwiedziem na drzewo ale mój mąż nie utrzymał naszej córeczki i spadła.... tylko sandałki widziałam jak lezą i tak je widzę do tej pory.. bezsens.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry