
cześć. Deli cieszę się że się sprawa wyjaśniła. Ja piorę w proszku dla dzieci i wszystkie ciuszki niezależnie. Swoje też raczej piorę przed założeniem, może nie te wierzchnie, ale koszulki i bieliznę zawsze. Po pierwsze ubrania nasącza sie specjalnym płynem w trakcie produkcji, po drugie jeżeli są z Chin, to zanim trafią na półki w Sklepach, zostaja pakowane na wieszaczki gdzies tu bliżej. A ja takie pakowałam i wierzcie mi, nie chciałybyście tego ubrac dziecku. Zanim trafi do dziecka to juz tysiąc rąk ich dotknie, i zobaczy kilka magazynów.
a jakiego proszku używasz?? masz cos sprawdzonego??



