reklama

Sierpień 2009

  • Starter tematu Starter tematu mags777
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
reklama
hihihi teściową moja to ja bym pewnie chciała ale nie teścia!!!
basiu ja się czasem przez miednicę i biodro w łóżku na bok nie mogę przekręcić:(
teścia nie mam,ale tesciowej to ja bym za żadne skraby tu nie chciala z resztą przy córkach sama sie zajmowałam nimi i teraz tez bede sama na początku bedzie mąż,a potem sama
 
ja mam spokój z teściową, obrazona jest więc napewno nie przyjedzie...poza tym wie ze ja wole swoją mame, zawsze była o nią zazdrosna i nie potrafi zrozumieć że mama to mama :tak:;-)
 
wiesz ja tez sama ale wiem po koleżance że po cesarce to gorzej jest np:ja godzinę po porodzie siku leciałam sama wstałam ale po cesarce tak łatwo nie jest.
ja miałm jak na razie tylko normalne porody,wiec nie moge sie zbytnio wypowiedziec jak jest po cesarce,ale siostra miała i szwagierka tez i tez raczej na poczatku im męzowie pomagali,a potem starały sie byc samodzielne bo w końcu i tak same przeciez bedziemy musiały te dzieciątka pielęgnowac
 
reklama
ja mam spokój z teściową, obrazona jest więc napewno nie przyjedzie...poza tym wie ze ja wole swoją mame, zawsze była o nią zazdrosna i nie potrafi zrozumieć że mama to mama :tak:;-)
u mnie jest podobnie tylko,ze ja mam uraz do swojej teściowej za to co przez nią przeszlam i poprostu sie jej boje bo jest nieobliczalna i różnie moze być
a mama to mama i niestety mi teściowa jej nie zastapi
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry