Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.



Dzięki Meggie. Ja zawsze tak podchodziłam...hmmm...radykalnie jak ktoś nie chciał zrozumieć. Najczęściej dotyczyło to moich rodziców, choć mój nieślubny też już tego doświadczył. Ale wiem, że nie każda tak umie.
Wiem tylko jedno. Byłam niedawno u koleżanki po jej wyjściu ze szpitala. Sama nas ściągnęła do siebie tak wcześnie. I choć to było jej drugie dziecko to powiem wam, że ja chyba nikogo tak wcześnie nie zaproszę.

no i teściowie) a siostra poradziła żebym nie zapomniałą obowiązkowo kosmetyczki żeby się "poprawić" conieco bo to psychicznie się człowiek lepiej czuje jak wie że nie wygląda jak 7 nieszczęść - ja nie wiem czy będe mieć siły ale na pewno ne zapomnę ;-)No i powiem wam że przeraża mnie ta, nie wiem jak to nazwać, fizyczna strona porodu i połogu. Lejący się pokarm na 3 dobę, dbanie o higienę rany itp. Nie chciałabym żeby ktoś obcy był przy tym. Poprostu bym się krępowała! A mojego się nie wstydzę.