reklama

Sierpień 2009

  • Starter tematu Starter tematu mags777
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
reklama
Piwonia, tu nawet po 30 tyg. nic nie sprawdzają. Uważają że badanie dopochwowe jest groźne dla dziecka! Zgroza
moja lekarka tez nie robi bo to wiąże sie z późniejszym braniem globulek bo moze byc infekcja i ona nie bada,ale przy tamtych ciążach tez nie byłam badana na kazdej wizycie tylko wtedy jak cos sie działo i było podejrzenie że trzeba to sprawdzić i nie tylko moja lekarka tak bada,ale większość u nas chyba ze w wywiadzie jest taka konieczność
 
moja lekarka tez nie robi bo to wiąże sie z późniejszym braniem globulek bo moze byc infekcja i ona nie bada,ale przy tamtych ciążach tez nie byłam badana na kazdej wizycie tylko wtedy jak cos sie działo i było podejrzenie że trzeba to sprawdzić i nie tylko moja lekarka tak bada,ale większość u nas chyba ze w wywiadzie jest taka konieczność
ale skąd może wiedzieć że jest coś nie tak, skoro tego nie zbada???
 
co lekarz to inne podejście jest
taka jest prawda
a do zakażenia może dojść nawet od wziernika,którym bada szyjke bo wtedy ta część ciała jest bardzo wrazliwa i szybko łapie infekcje
 
reklama
ale skąd może wiedzieć że jest coś nie tak, skoro tego nie zbada???
jeżeli mówie ze sie cos dzieje to sprawdza,a tak nie ma potrzeby
miałam badaną szyjke w szpitalu i wszystko było wtedy ok i musiałam potem brac globulki bo zaczynała sie infekcja,ja nie miałam nigdy problemów z szyjką wiec niewiem tez
ale koleżanka,która teraz jest w szpitalu tez nie miała badanej szyjki na każdej wizycie,niewiem czemu takie jest podejście lekarzy
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry