reklama

Sierpień 2009

  • Starter tematu Starter tematu mags777
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
Mam nadzieję że u nas też tak jest ;-)
Dla mnie fotelik przy odbiorze ze szpitala jest tak oczywisty że nawet nie przypuszczałam że mój Mąż może nie chcieć go zabrać :baffled:
Pokłóciliśmy się o to tak, że nie od godziny już nie rozmawiamy :sad::sad::sad:
nic się nie martw Karincia ja ze swoim to ze 2 dni nie gadam .A poszło o głupotę ,nawet nie wiem już dokładnie o co.Ale jak widac faceci też jakoś te nasze ciąże przeżywają;-)
 
reklama
Piwonia zazdroszcze ci tych truskawek, ja sie juz poloze bo dzis sie strachu najadlam, dostalam takich skurczy ze az sie zwijalam. Chyba musze troche tempo zwolnic.
Dobranoc wszystkim
 
Witajcie ja tez nie dawno wrocilam z zakupow
Kupilam corce jakies pelniejsze buciki na wyjazd i sobie kilka ciuszkow w orsayu przydadza sie na wyjazd:-)
U mnie tez truskawki po 4.50 zjadlam wczoraj prawie kilo i w nocy mnie az zoladek bolal
Dzis juz nie przesadzam z tymi truskawkami choc non stop bym je jadla :tak:
Teraz mnie kusi arbuz ale nie bylo u nas jeszce ladnych same takie blade wiec nie bralam poczekam kilka dni moze beda lepsze:-)
 
Ja dziś zjadłam kilogram truskawek i pół arbuza :)
Jeszcze mam winogrona, ale Mała tak skacze, że nie wiem czy jej dać kolejny smak, bo mi brzusio skakać nie przestanie :).

Kasiu śpij dobrze i spokojnie. Odpocznij chociaż przez noc, bo z Matim za dnia to trudno.
I pamiętam max 5 spacerków za dnia, a nie 10.
 
reklama
ja sie juz pożegnam,bo mi się cos oczka kleją,a jutro mam tez sporo na głowie i wieczorkiem ktos bedzie musiał jechaćznowu do sklepu bo jeden zakup nam sie dzis nie udał i czeka nas wymiana
Dobranoc
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry