reklama

Sierpień 2009

  • Starter tematu Starter tematu mags777
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
piwonia ty przynajmniej masz się gdzie podziać z dziećmi w czasie remontu a my w tym kurzu musimy siedzieć na szczęście zapisałam chłopców na polowe wakacji do przedszkola więc do południa mam ich gdzie dać a potem to wychodzę z siebie bo dzieci jak to dzieci nudzą się przeszkadzają a wyjść z nimi w taką pogodę też niema gdzie ja się tylko modle żeby nie urodzić w trakcie tego bałaganu bo nawet łóżeczka nie było by gdzie postawić
Współczuję Wam dziewczyny z tymi remontami .Ciesze się ,że ja swojego dusiłam ,tupałam i płakałam i w końcu zgodził się na remont luty ,marzec .Tylko nic wtedy nie schło i za prąd musieliśmy zapłacić 300 zł,bo suszyli wszystko maszynami hihihihi
 
reklama
Ja to juz nic chyba nie bede remontowac. Jak zaczelismy pierwsza faze remontu to zaszlam w ciaze z Mateuszkiem a jak zaczelismy go dokanczac to zaszlam w ciaze z MIloszkiem. Skladam veto na remonty:-D
Piwonia mam nadzieje ze szybko sie uporasz z tym balaganem i oby dziweczynki szybko wyzdrowialy:tak:
 
hej

fajnie ze napisalyscie o tych specyfikach na kolki.

Teraz jak bylam w Polsce to kupilam sobie kropelki INFACOL bo mi rodzinka polecila. ich plusem jest to ze mozna je stosowac juz od 1 miesiaca zycia dziecka.

Teraz mama wybiera sie do Polski to ja poprosze jeszcze o espumisan i spascupreel. Tak jak aniaso wole miec a nie uzywac niz walczyc z kolkami :tak:

u mnie chmurki zaslaniaja sloneczko ale nie pada i jest cieplo, wiec jak bym nie musiala siedziec w pracy to na pewno bym spacerowala :-). A tak bedzie dopiero spacerek po obiadku ...

pa Malinka
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
dziewczyny melduję się po 5 dniach:-) u mnie wszystko chyba dobrze ale czasu na kompa zero!!!!!!!!!!!!!!!:wściekła/y:
Sedniak wczoraj wyjechał nad morze, Starszy okupuje kompa od rana do wieczora a ja uganiam się za Maluchami:-) czyli nic nowego.

Pozdrawiam Was wszystkie
 
U mnie generalny remon zacznie sie w polowie lipca:-D Swietny termin, prawda?:-D Ale gdyby nie dzidzia to nie zmienialabym mieszkania na wieksze. Zaczelam szukac dopiero w marcu i chcialam kupic takie nie wymagajace wiekszego remontu. No ale finalnie jest takie ze trzeba zrobic spory remont. Na szczescie swojego dotychczasowego mieszkania nie sprzedaje tylko bede wynajmowac jak juz sie wyprowadze. Poza tym na poczatku lica wprowadzam sie do mamy (wyjezdzaja i musze zwierzakom dotrzymac towarzystwa:tak:) no i pierwszy miesiac po urodzeniu didzi boje sie mieszkac sama. W tym czasie mieszkanko bedzie juz gotowe. Tylko nie wiem jak sobie poradze z kontrolowaniem remontu i kupowaniem potrzebnych materialow:baffled: Jakos to bedzie:tak:

Lece juz do pracy, ubralam sie w sweter i slonce wyszlo:wściekła/y::wściekła/y: Nie przebieram sie juz:wściekła/y:

Milego dnia laseczki;-)
 
ja juz po pedicure ale fajnie, stopy wymasowane... :-D

teraz muszę się zabrać za robotę, mam spodnie do skrócenia... nie mam więc będzie dzierganie ręczne, bo nie chce mi się jechać do krawcowej...
 
reklama
Witam w ten ponury dzień
Ja na kolki nic na razie nie kupuje, jak trzeba będzie apteka pod domem więc nie będzie problemu :)
Remontu nie mam, bo mieszkanko kupiliśmy już wyremontowane, bo nie lubimy bałaganu :)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry