reklama

Sierpień 2009

  • Starter tematu Starter tematu mags777
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
ja właśnie w związku z dwiema rozpakowanymi sama zaczęłam gromadzić. Jutro zrobię pranie reszty ciuszków które mi ostatnio przybyły i praktycznie bedę spakowana. Może nie do końca bo nie mam jeszcze szlafroka a te co w sklepach to beznadziejne że się można ugotować, więc kupiłam sobie materiał i sama może jutro uszyję.
 
reklama
Witam

Wszystkim życzę ekspresu jak u Gosi tylko o czasie:tak:

Agusia, jeszcze nie wyszedł, a już siłacz:shocked2:

W związku z rozpakowaniami zupełniłam braki w wyprawce, teraz pranie i prasowanie, i myk do torby na wszelkie ewenti (choć u mnie czasuuuuu). Brakuje mi rożka, ale mama wie jaki i kupi jakby co.
 
ja wciąż nie mam szlafroka... na allegro badziewie jakieś (albo źle szukam), w sklepach nawet jak coś z bawełny to w rozm.L wzwyż... a ja jedynie grubą frotę w domu mam:baffled: a wolałabym być spakowana już tak kompletnie w związku z zaistniałymi okolicznościami... może coś ostatnio widziałyście fajnego w sklepach?
 
Ja zamiast szlafroka biore górę od satynowej piżamy na krótki rękaw i tylko dla cenzury;-), teraz nawet w cienkiej bawełnie nie wyrabiałam. a w szpitalu pwenie wyjmę kocyk z powłoczki i będę spała pod pustą.
 
ja mam satynowy szlafrok i nie kupuję żadnego innego, bo i tak go w ogóle nie używam
przypuszczam, że w szpitalu będę chodzić w samej koszuli, obejdzie się bez szlafroka
a ile bierzecie koszul do szpitala?
 
reklama
koszule biorę 3 - jedną do rodzenia, 2 na potem; ten szlafrok to bardziej myślałam że się przyda jak np.wstanę z łóżka do wc, żeby przykryć tył koszuli na wypadek, gdyby się poplamiła (wiecie o co chodzi); wokół kupa odwiedzających pacjentów ludzi a tu plama na koszuli...
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry