reklama

Sierpień 2009

  • Starter tematu Starter tematu mags777
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
a ja juz mam dosc dzisiejszego dnia :-(:-(:-(

mlody od rana z muchami w nosie - kara goni kare, on sie zlosci, ja sie zloszcze... malz zadowolony z zycia w pracy a do tego wszystkiego moja mama dzis poszla do szpitala....:no::no::no::no:
teraz to nawet nie mam z kim zostawic Jaska gdybym musiala isc do szpitala... moj malz jest tak zaangazowany w zycie rodzinne ze nie bedzie go umial nawet nakarmic (Jasiek jest na diecie bezmlecznej i bezglutenowej):no::no::no::no:
 
reklama
a ja juz mam dosc dzisiejszego dnia :-(:-(:-(

mlody od rana z muchami w nosie - kara goni kare, on sie zlosci, ja sie zloszcze... malz zadowolony z zycia w pracy a do tego wszystkiego moja mama dzis poszla do szpitala....:no::no::no::no:
teraz to nawet nie mam z kim zostawic Jaska gdybym musiala isc do szpitala... moj malz jest tak zaangazowany w zycie rodzinne ze nie bedzie go umial nawet nakarmic (Jasiek jest na diecie bezmlecznej i bezglutenowej):no::no::no::no:

A u mnie właśnie tata ze szpitala wrócił. Miał powikłania z płucami po wypadku.
I leży z tą wielką, gipsianą nogą:)
Mąż perkusista się zmył i pewnie wróci jak będę spała...
:(a prasować mi się nie chce...

normalnie sie boje ze sie zacznie a ja nawet nie poczuje po tych tabletkach:szok::dry:

Nie bój się Basiu. Ja też jak sikam to jakby przez jaką blachę idzie.
I boję sie jak sie napnę, że wyleci. Nawet jak chodzę to nogi zaciskam i mięśnie kegla spinam:P
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
Witam wieczorową porą!
I ...ech... dalej bez łóżeczka jesteśmy...
Mój 4 sklepy w 3 miastach zaliczył i po obiedzie po 3 sklepach w innym mieście mnie przewiózł. Niestety łóżeczko było tylko w dwóch sklepach. W jednym na wystawie popsute (zamek) i zadrapane, w drugim na wystawie a na nim dwa inne łóżeczka turystyczne położone bokiem i strasznie obmacane. W obydwu tego samego koloru nierozpakowanego nie mieli. I dopóki nie sprzedadzą tych z wystawy to nowego nie zamówią? :wściekła/y::no::angry::-(:wściekła/y::no::angry::growl::evil:
Wkurzyłam się i jedziemy jutro do Ak-polu do Gdańska. Kupimy też fotelik samochodowy. A chciałam wspierać lokalnych przedsiębiorców. No nie da się!


Rubi współczuje małża. Ja bym w złości kompa przez okno wyrzuciła. Nie byłoby co zbierać. Tylko ty pewnie też na tym ucierpisz? Nasz kolega tak miał. Jak wrócił z Angli to ponad pół roku siedział w domu i grał. Jak kiedyś mi zaczął to tłumaczyć to myślałam, że nie skończy. No monolog. Inny świat, inna piaskownica.
 
Ale tu cisza!!!
Ja zrobiłam kolacje paróweczki z serkiem i sałatka z pomidorkiem i ogórkiem,,,,:-p
A teraz czekam na koleżankę ma przyjść na plotki z mężem...
Więc się dziś pożegnam....
Jutro nie wiem czy zaglądnę bo siostra ma przyjechać z synkiem więc chyba nie będzie jak...
Życzę zatem miłego weekendu i żeby żadna się nie rozpakowała!!!No w końcu my sierpniówki jesteśmy:-D:-D:-D:-D

Ewelinko to mam nadzieje że jutro zakupki się udadzą i pochwalisz się jaka jesteś z nich zadowolona!!!
PAPA
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
reklama
Ja zapodałam Małej ulubiony zestaw rodziców, czyli arbuza i bub. Fikała radośnie. Wie co dobre. Poza tym zwiedzam inne tematy na forum, bo tam też dużo piszecie.
Dzięki Malinka;) Też mam nadzieję, że w końcu w dużym mieście dostanę to na co się nastawiłam, bo już mnie szlag trafia.
A wiecie co jest najciekawsze? Ja wcześniej pytałam w tych sklepach czy mają na magazynie nierozpakowane takie łóżeczka w tym samym kolorze! I oczywiście były. Tylko jak człowiek jedzie z kasą do sklepu, żeby kupić to nagle nie ma! A chciałam w ten weekend z moim meble poprzestawiać na spokojnie w razie czego...ech...


 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry