reklama

Sierpień 2009

  • Starter tematu Starter tematu mags777
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
żadna sie w ten upał niechciała wypakować??
juz mam dość tego słonka,nudze sie dzisiaj bo bołam sie cokolwiek zrobić,bo mojego nie ma,ale chyba wezme i podmaluje rurki w łazience z nudów
 
reklama
Oj ja nie wiem jak to będzie jak odstawie fenoterol :eek: bo i tak biorę po całej 3 razy dziennie a brzuszek i tak mi się spina,a co będzie jak nie wezmę:szok: od razu porodówka:sorry:
u mnie się zachmurzyło i mam nadzieje że popada!!Bo duszno jak diabli.....
Jakoś nie mam apetytu od śniadania nic nie zjadłam....
A byłą u mnie męża kuzynka(ma 50 lat)która pracuje u nas w szpitalu na ginekologi i powiedziała że jak zacznie się coś dziać i pojadę do szpitala to mam do niej zadzwonić i jeżeli nie będzie gdzieś daleko to przyjedzie i będzie przy mnie na porodówce i wiecie co jakoś mi się lżej na duszy zrobiło że będzie przy mnie i już ten strach mniejszy jak z nią porozmawiałam:tak:Mam nadzieję że nigdzie nie wyjedzie i będzie przy porodzie!!

żadna sie w ten upał niechciała wypakować??
juz mam dość tego słonka,nudze sie dzisiaj bo bołam sie cokolwiek zrobić,bo mojego nie ma,ale chyba wezme i podmaluje rurki w łazience z nudów
Iwonko lepiej nie maluj bo mnie od zapachu farby bardzo głowa bolała!!!!:tak:

A a ta "kuzynka" jak zobaczyła jakie mam balony a nie nogi to powiedziała że mam przestać dużo pić i może pomoże-a ja to chleje co chwila juz dwie butelki wody dwu litrowej wypiłam:szok:
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
zalałam sobie owocki galaretką i czekam, aż stężeje; nie mogę się doczekać już!

mój M. planuje jeszcze przemalować duży pokój, a ja się naprawdę obawiam tych zapachów; niby te farby teraz bezpieczne, ale jednak to duża powierzchnia, ajak odstawię cordafen na koniec lipca, to szybko może pójść i co potem - będziemy się dusić w tych oparach..?
 
hej dziewczynki:tak:
ale Wam wspolczuje tych upalow:-( nic tylko w bieliznie siedziec pod wiatraczkiem i arbuzy jesc

u mnie calkiem ok, bylam na krotkim spacerku ale musialam szybko wracac bo
za przeproszeniem drugi raz dzis sie musialam wyproznic, wiec sie obawiam ze moze mi sie organizm przed porodem oczyszcza:szok: a po twojej relacji Aneczka porodowej to mi sie wcale nie spieszy:no:

co do stanikow to ja zakupilam jak bylam w 36 tygodniu bo ponoc po tym czasie juz sie piersi nie zwiekszaja - i co za maly teraz lekko:eek:
 
Ja po wizycie o szczególach zaraz napisze na odpowiednim wątku ogólnie jest ok:tak:.

MRANDA napisała że juz dzis zostanie do domku wypuszczona,to pewnie znaczy ze wszystko z Nimi jest dobrze:-).

Musze poczytac o tym Aneczki porodzie.
Lece cos zjesc bo głodna jestem jak smok.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry