reklama

Sierpień 2009

  • Starter tematu Starter tematu mags777
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
reklama
Anet jak bedziesz widziec glowke to napewno bedzie zwiastun:-D:-DJa z Matim czy Kuba latalam co 15 min 24 godz na dobe a i tak urodzilam po terminie. :eek:
Ja jak zaczełam latac tak do ubikacji to zrobiłam se badania i wyszły bakterie w moczu a nic mnie nie bolało ani nie piekło.Biorę urosept i nawet w nocy nie latam tylko 2x a i opuchlizna mi cała zeszła i waga ;-)
 
Anet jak bedziesz widziec glowke to napewno bedzie zwiastun:-D:-DJa z Matim czy Kuba latalam co 15 min 24 godz na dobe a i tak urodzilam po terminie. :eek:

Kaska,dobre....he,he....:laugh2::laugh2::laugh2:to co ja mam tak sikac jeszcze miesiac?:crazy:

Ja jak zaczełam latac tak do ubikacji to zrobiłam se badania i wyszły bakterie w moczu a nic mnie nie bolało ani nie piekło.Biorę urosept i nawet w nocy nie latam tylko 2x a i opuchlizna mi cała zeszła i waga ;-)


Chogata,robilam w zeszlym tygodniu i wszystko w normie.....:sorry:

Ups...nie polaczylam postow....sorki.....
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
Mi polozna mowila ze liscie maliny sa pomocne przy porodzie bo dzialaja rozluzniajaco na szyjke macicy i maja jeszcze kilka innych wlasciwosci, ktorych nie pamietam. Gin mi tez polecal zebym pila od 38 t.c.
"Liście maliny są bogate w witaminy i minerały, szczególnie w naturalne i łatwo przyswajalne chelaty żelazowe. Wzmacniają i odżywiają mięśniówkę macicy. Wzmagają też produkcję mleka i przywracają równowagę po porodzie."

"Napar z liści malin pomaga w przygotowaniu macicy do porodu, a zwłaszcza szyjki
do rozwierania. Należy go pić na 2-3 tyg. przed terminem porodu (3 łyżki
suszonych liści malin, ½ l wody, zagotować,
gotować przez 3 min.), pić 3 razy dziennie.
Na sam poród dobrze jest tez wypić mocniejszy napar (30g ziela na 500 ml wody gotowac 15 min)
Liście malin zawierają prostaglandyny i to właśnie ich sekret (ważne by herbarta była z liści,gdyż owoce malin prostaglandyn nie mają).
Wiesiołek również można zażywać po skończonym 36 tygodniu 3-5 kapsułek dziennie, przed zastosowaniem oczywiście należy się skonsultować z lekarzem.

Pozdrawiam serdecznie
Magdalena Likas-położna, doradca laktacyjny"

Ja wierze w ziololecznictwo;-) Ziola bardzo mi pomogly przy kamicy nerkowej. A jak ktos sie nie mial okazji przekonac do nich to i tak przeciez pic nie zaszkodzi, a noz pomoga:tak:
 
Ostatnia edycja:
reklama
Mola napewno nie zaszkodzi pic, a jeszcze jak komus smakuje to czemu nie a nuz pomoze:-)Ty chyba zwieksz dawke bo chyba za malo pijesz na porodowke marsz!!
Aga niewygodnie jej moze sie zdecyduje wyjsc:-D
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry