reklama

Sierpień 2009

  • Starter tematu Starter tematu mags777
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
reklama
Aga mnie z tego powodu polozyli na patologii. Tlumaczenie lekarza bylo takie samo ze zapis tetna dzidzi za plaski i za malo ruchow. Powiedzial ze albo mala spi albo jest to nieprawidlowa oscylacja. Jak sie u mnie okazalo po 3 dniach robienia kilka razy dziennie KTG mala po prostu mocno spala i ruszala sie mniej najprawdopodobniej z powodu pogody. Gin powiedzial ze musieli mnie obserwowac bo taki plaski zapis w polaczeniu z mniejsza iloscia ruchow moze miec wiele przyczyn ale najbardziej niebezpiecznym bywa odklejanie sie lozyska.
 
Cześć dziewczyny
Byłam dzisiaj na KTG i cisza, żadnych skórczy a na dodatek mała wogle nie chciała się ruszać:-( jakoś sie słabo ostatnio rusza a w czwartek na kolejne KTG. I poza tym nie bardzo podobał się lekarzowi zapis, że za płaski :no:
skoro im sie nie podobal zapis to czemu wypuścili do domku,a nie zrobili dodatkowych badań np.usg
ale trzeba byc dobre myśli,że małej jest ciasno i mniej sie rusza i że śpioszkiem jest
mnie też deli dalej głowa boli,a juz kawe wypiłam,nawet pozwoliłam sobie na cole i nic,jestem jak śnięta ryba
 
A ja poprasowalam troszke ubranek dla dzidzi i SPAKOWALAM TORBE wreszcie....hi,hi....:laugh2::laugh2::laugh2:
Byla dzis u mnie meza siorka(szwagierka sie mowi?)i tak siadly z tesciowa u mnie na pogaduchy,no i jak im powiedzialam ze Krzysiek(maz moj) zostawia mi samochod we czwartek zebym do gina pojechala na wizyte,to obie zaczely sie wydzierac prawie , ze ja juz nie powinnam prowadzic samochodu sama.....a czemu jak sie dobrze czuje.....a co wy o tym sadzicie....te zmotoryzowane,jezdzicie jeszcze same samochodem?
Ale sie rozpisalam....:sorry:
 
ANET ja tylko małe trasy robię, bo jak gdzieś dalej mam jechać to brzuch mi się trochę spina i generalnie wolę być już teraz wożona ;-) Dziwnie dziś się czuję, brzuch się napina a Mały się tak przewala raz z jednej strony raz z drugiej a do tego Anielka dziś postanowiła być Diabełką i nic a nic się nie słuchała wrrrrrrrrr
 
no dla mnie tez to troche dziwne, pewnie znow jakies przesady z tym, ze prowadzic samochodu nie mozna....:baffled::baffled::baffled:

Aneczka i jak dzisiejszy dzien z dwojka szkrabow,sam na sam?

Mju,ja mam niedaleko wlasnie do gina,jakies 15 km.....a dobrze sie czuje ,wiec dam chyba rade....
 
Ostatnia edycja:
no dla mnie tez to troche dziwne, pewnie znow jakies przesady z tym, ze prowadzic samochodu nie mozna....:baffled::baffled::baffled:

Aneczka i jak dzisiejszy dzien z dwojka szkrabow,sam na sam?

Mju,ja mam niedaleko wlasnie do gina,jakies 15 km.....a dobrze sie czuje ,wiec dam chyba rade....
ja podobnie jak Mju, jeżdżę ale na krótkie trasy, brzuszek mi sie spina i czuje sie niekomfortowo, ale jesli Tobie to nie przeszkadza to czemu nie?:-D
 
A ja poprasowalam troszke ubranek dla dzidzi i SPAKOWALAM TORBE wreszcie....hi,hi....:laugh2::laugh2::laugh2:
Byla dzis u mnie meza siorka(szwagierka sie mowi?)i tak siadly z tesciowa u mnie na pogaduchy,no i jak im powiedzialam ze Krzysiek(maz moj) zostawia mi samochod we czwartek zebym do gina pojechala na wizyte,to obie zaczely sie wydzierac prawie , ze ja juz nie powinnam prowadzic samochodu sama.....a czemu jak sie dobrze czuje.....a co wy o tym sadzicie....te zmotoryzowane,jezdzicie jeszcze same samochodem?
Ale sie rozpisalam....:sorry:
gratuluje spakowanej torby ja nadal nie spakowana i jeszcze kilku rzeczy mi brakuje
a co do jazdy moja kolezanka do samego końca sama jeździła,bo sie dobrze czuła,a jak coś to zawsze pod ręką jest telefon i można zadzwonić po kogoś
 
Mysle Aneczka , ze dotrzecie sie napewno....ciekawe jak to u mni bedzie.....jak Gosia na dzidziusia zareaguje,teaz sie cieszy,a potem moze sie odmienic,boje sie ze bedzie zazdrosna.....:sorry:

No Mika mi niby nie przeszkadza.....brzuszek nie spina sie jak jezdze.....
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry