witaj na sierpniówkach i trzymaj sie jakos dzielnie może maluszek jeszcze posiedzi i dziekujemy za pozdrowienia od deli i z tego co dobrze wyczytałam to wraca do domku,super
dziękuje. Deli wkrótce będzie. A mój maluszek nie chce czekać :-( jestem pod kroplówką zeby zatrzymać skurcze ale co mi odłączają to powracają jak bumerang. Powiedzieli, że jak sączą się wody płodowe dają mi góra tydzień pod warunkiem, ze żadna infekcja się nie wda bo mam otwartą szyjkę.
śliny przełknąć nie mogłam
Jeszcze mi się coś na koniec przyplątało, no szlag by to!


przepraszm za wyrażenie