reklama

Sierpień 2009

  • Starter tematu Starter tematu mags777
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
Witam sie i ja ....
Dzis nie do zycia jestem...wrr...wszystko mnie boli,rece jak kolki,nogi zreszta tez....a w nocy to myslalam ze nie wytrzymam,nie dosc ze na siku wstawalam co chwila,to jeszcze kolo 1 jak spalam to zgaga taka mi podeszla , ze az szok....i nazywa sie to fachowo chyba refluks-czyli cofanie pokarmu strawionego z rzoladka, do przelyku...i wlasnie mi sie to przytrafilo.....myslalam ze sie udusze,nie moglam powietrza zlapac,maz sie obudzil i nie wiedzial co sie dzieje,a ja slowa nie moglam powiedziec.....azpo dobrych paru minutach doszlam do siebie,a w gardle pieklo,ze hej....no i po spaniu,siedzialamz godzine,moze lepiej,bo balam sie polozyc,no i ciagle pieklo....wrrr....dopiero nad ranem udalo mi sie zdrzemnac....:baffled::baffled::baffled:

Ale sie rozpisalam....
Efe,a ci twoi znajomi to naprawde krzywde wielka dziecku robia....ale przekonaja sie o tym sami,jak bedzie juz za pozno...ale ich wybor....:sorry2:

Fajnie , ze Deli juz lepiej i wychodzi ze szpitala...dzieki za pozdrowienia....

A Motylek sie meczy jeszcze,ale moze teraz szybciej pojdzie...ja pamietam ze tez mi cos przyczepiali jak z Gosia porod mi wywolywali,jakis taki gumowy wezyk(ale nie pamietam jak to fachowo sie nazywa)...no i potem to juz szybko poszlo....wiec moze i u Motylka pojdzie....:tak:

A reszta widze ze nadal w dwupakach,no widocznie dzidziusiom dobrze w naszych brzuszkach...hi,hi.....:-D:-D:-D
 
reklama
Ja ostatnio się chyba zbyt wrażliwa na takie rzeczy w ciąży zrobiłam po prostu. No i ludzie którzy udzielają rad jest coraz więcej. Zastanawiam się jak tu nie zwariować po prostu? No bo jak ja mam zareagować jak mi koleżanka (matka 16 miesięcznego dziecka) mówi, że ją karmienie piersią brzydziło i pierwsze co zrobiła po wyjściu ze szpitala to kazała mężowi jechać po mleko do sklepu?!
Ja chyba mam jakiś gorszy okres poprostu i od tego czekania to tylko mi brakuje nadziei?

Oki lecę się czymś zająć, choć czuje się fatalnie. Nie będę już wam smęcić...sorki :)


Efe, nie zartuj,ze co, brzydzila sie karmic..!!!.a co to za matka zniej za przeproszeniem....:szok::szok::szok::szok:

Witaj Miranda,jak Jagodka?
Juz dwa tyg. ma , gratulacje!!!
 
witam po kilkudniowej nieobecności:-)
wstałam po 9tej:szok::szok: bo w nocy nie spałam, od rana wczoraj nie biorę fenoterolu i jakos tak mnie w nocy chwyciły skurcze ze szok! 1,5h chodziłam w nocy po domu wziełam nospe i jakos to rozchodziłam , lekarz mnie przed takim zjawiskiem ostrzegł ale ja juz podziękuje za takie nocki.

Angelinka juz prawie zdrowa choc apetyt jej nie wrócił i jest przez to strasznie marudna!

Lece poczytać w skrócie co się dzieje i opisać wczorajszą wizyte u gina:-)
 
Właśnie śpi po karmieniu, wczoraj była u nas wizytatorka, ważyła małą, i okazuje się że po malutku dochodzimy do wagi z porodu, do piątku powinna ważyć z powrotem tyle co przy porodzie.
Nie rozumię jak można brzydzić się karmienia piersią. Rozumię że może boleć na początku, popękane sutki to żadna przyjemność, można się załamać, ale brzydzić?
 
Ja to już skurcze czułam 1 lipca przez 2 godziny i powiem że nie da się tego nie zauważyć. Na KTG cisza była. Coś czuje, że jak mnie weźmie to tak jak wtedy od razu z grubej rury, że będę po ścianach chodzić :/

Wicie co, wczoraj odwiedziliśmy znajomych którzy mają 4 miesięczną córeczkę. Kiedy usłyszałam jak jej mama opowiada ile "już" produktów podaje małej to aż mi się ciepło zrobiło (karmi ją butelką prawie od początku). Dzidzia ostatnio dostała parówkę!:szok: Bo że daje te słoiczki z napisem od 4 miesiąca życia to już się nie czepiam. Ona wychodzi z założenia, że jeżeli producent napisał, że wolno to święte. Ale parówkę! Nie wiedziałam tylko jak zareagować. Bo ani ja jeszcze matką nie jestem jeszcze, ani doświadczenia nie mam. A swoją wiedzę czerpie z internetu i gazet. Powiedziałam tylko najdelikatniej jak tylko mogłam, że dając dziecku poczuć smak soli tak wcześnie spowoduje, że nie będzie chciała jeść tych papkowatych słoików w których nie ma soli (no prościej jej nie umiałam tego wytłumaczyć :-(). Wyszłam załamana. Mówię wam. A bo oni jeszcze dziecko w domu trzymają w foteliku samochodowym i najlepiej przed tv i puszczają jej Mini-Mini (bo ona ogląda spokojnie!:szok:) No załamka...

Sorki że się rozpisałam ale od wczoraj mnie to trzyma...

Dzień dobry.
Przeginanie w żadną ze stron nie jest dobre i każda z nas nieraz zada sobie pytanie czy dobrze robi. Ale ja wierze, że będziemy dobrymi matkami, a świadczy o tym fakt, ze bulwersują nas takie obrazki jakiego ty doświadczyłas.
 
hej wpadlam sie przywitac:-D
dzis mam przemeblowanie takze nie wiem czy bede miala dostep do kompa i kiedy:no:
zycze milego dnia wszystkim:-D
jakby sie cos dzialo to Kasia bedzie na bierzaco:-D:-D:-D
pozdrawiam:-D
 
Dzień dobry, ja dziś znowu noc spokojna, i zamiast się z tego cieszyć to ja się wkurzam że nic dalej nie rusza :dry:
Natt ta herbatka z liści malin z tego co wiem to nie przyśpiesza porodu tylko go ułatwia w trakcie, szyjka się ponoć lepiej otwiera
no, kupiliśmy prawie rok wcześniej, cieszyłam się na kolejny koncert DM w PL, no ale wyszło jak wyszło; generalnie organizator zwraca kasę, tyle że robi to tak opornie i z takimi wymyślonymi przeszkodami, że ręce opadają i się człowiek denerwuje:wściekła/y:
ps. jakbyś urodziła na koncercie, synek mógłby się nazywać Dawid:-D
andariel hihi, Dawid to było kiedyś moje ulubione imię, kiedyś mówiłam że jak syn to dawid :-D a jeszcze jak by się kojarzył mi z takim Gahan'em mmm :-D
szkoda że nie wypalił Wam koncert, oby kasę zwrócili w końcu:tak:
Efe, z tą parówką to szok normalnie.... ludzie niektórzy nie mają wyobraźni... o dżizusie

Idę jeść drożdżówki bo teść nakupił świerzutkie :-D do potem
 
Właśnie śpi po karmieniu, wczoraj była u nas wizytatorka, ważyła małą, i okazuje się że po malutku dochodzimy do wagi z porodu, do piątku powinna ważyć z powrotem tyle co przy porodzie.
Nie rozumię jak można brzydzić się karmienia piersią. Rozumię że może boleć na początku, popękane sutki to żadna przyjemność, można się załamać, ale brzydzić?

Miranda a baby blues już minął czy nadal męczy?
 
reklama
Hej Sempe ja też od kiedy nie biorę fenoterolu to mnie męczą bardzo skurcze-ale nic więcej...........:dry:

Ale mnie brzuch boli - koszmar jak nie można skorzystać z toalety :no:

fajna data piątek wypada 07.08.09 która wtedy rodzi?Bo ja się zapisuje!!HEHE
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry