reklama

Sierpień 2009

  • Starter tematu Starter tematu mags777
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
dzień dobry:)
mika biedna ty:(
a ja mam inny problem mała zjada koło 22 potem koło 2-4 i koło 8 a dziś zjadła 1,30 a potem o 9 szok normalnie trzeba budzik nastawiać bo to aż za długa przerwa:(
 
reklama
No to ja jeszcze raz sie witam,
znowu obudziły mnie skurcze leci to mniej wiecej tak... napina sie brzuszek zaczyna promieniowac na krzyz i stamtad spowrotem leci do brzuszka i zaczyna bolec jak na miesiaczke tylko bardzo :baffled: trwa to tak moze nie cala minute a potem... no i własnie potem:-( teraz to mialam dwa co 15 minut ... tak około :dry: a rano to nawet co 6 i chyba dwa czy trzy co trzy :dry::-(
ehhh i tak ani w jedną ani w drugą :no::wściekła/y:
A co do mego meza tlumaczy sie tym ze on wie ze ja nie spałam i mu zalezalo na tym zebym chcociaz troche poodpoczywała :baffled: tylko że szkoda że taka metodą ehhh:-(:wściekła/y:
 
Aniu to moze sie rozkreca dzis i w koncu okaze sie ze maz na cos sie przydal. Skurcze dlugie trwajace okolo 40 sekund daja nadzieje na porod.
Ciekawe jak tam Motylek:confused:
 
A u nas dzis upal ze nie wiem jak ja to wytrzymam.....
A jeszcze maz mial mi ziemniakow rano ukopac na obiad.....i widze ze nie zrobil tego.....wrr....:angry::angry::angry::angry: a w domu nikogo nie ma....wiec znow sama ostatkiem sil bede musiala isc:baffled:,tylko szkoda ze nie zobaczylam tego rano , a teraz idz w ten upal i kop....:wściekła/y: chyba siodme poty ze mnie wyjda.....:baffled::baffled::baffled::baffled::baffled:
 
Ok ja już w domciu ogarnęłam troszkę teraz pora by była jakieś małe zakupki zrobić,a dziewczyny wiecie jak sie robi racuchy ,bo ja dzis chłopakom kurczaka robię a sama nie lubię to może choć jakiś racuszków bym podjadła.W internecie tyle jest przepisów ,że nie moge się zdecydować może macie jakiś sprawdzony?;-)
 
Chogata, dzięki za maila, w chwili wolnej sobie poczytam...

Aneczka to Ty masz odwrotnie, zazdroszczę Ci, ja byłabym szczęśliwa by choć ze 2h w ciągu przespac, echhhh :sorry2:
 
Chogata, dzięki za maila, w chwili wolnej sobie poczytam...

Aneczka to Ty masz odwrotnie, zazdroszczę Ci, ja byłabym szczęśliwa by choć ze 2h w ciągu przespac, echhhh :sorry2:

Może tylko Karolinka bedzie miała trudny start po tej stronie brzuszka a potem będzie coraz lepiej.Trzeba myślec pozytywnie.Na pociesznie powiem ci ,że u mnie na wątku regionalnym jest taka kobieta co jej dziecko płacze non stop .Już wszystkie badania jej robią i sami nie wiedza co jej jest a ona płacze i płacze nic nie pomaga noszenie na rękach ,kołysanie,jeżdżenie wózkiem nic.Współczuję jej ,że musi się tyle męczyć i mamusia i córeczka.A ona juz ma ponad miesiąc i tyle daje im popalić:baffled::confused:.Więc u Ciebie Mika nie jest źle może sobie mała wszystko ureguluje i bedzie grzeczniutka jak aniołek:-).Zyczę Ci tego zresztą
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry