reklama

Sierpień 2009

  • Starter tematu Starter tematu mags777
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
reklama
Nie no karincia spokojnie to pewnie czop moze nawet kilka dni odchodzic. Czekaj spokojnie na rozwoj sytuacji, chyba ze zaczelabys krwawic na czerwono to wtedy do szpitala. Moze sie tak zdarzyc ze jeszcze dzis dostaniesz skurcze i urodzisz ale rownie dobrze moze to nastapic za kilka dni
 
Dokladnie,Karincia,tak jak Kasia mowi.....:tak:
Trzymaj sie i nie stresuj.....bedzie dobrze....:-D

Ja juz uciekam,musze meze i gosie poprasowac,bo do kosciola na 11.30
Zajze pozniej....milej niedzielki zycze....:-):-):-)
 
dzień dobry,
Deli ciesze się że po cc jeż masz się lepiej, bok też niedługo przejdzie. Kazali ci czymś ranę przemywać? Moja się prawie zagoiła tylko w jednym miejscu ciągle się otwiera i cieknie ropa ale nie mam czym smarować a nie da sie nie przeciążać, bo trzeba przecież dziecko przyłożyć do cycka.
Gosia, moja Jagoda też częściej je, a raczej pije, bo jest dość ciepło, tyle że ja próbuję przysypiać z nią przy boku bo inaczej chodziłabym jak zombie.
Kasia a co z twoim rodzeniem, ja już naprawdę nie mogę dłużej trzymac kciuków, muszę też coś porobić w domu, a z zaciśniętymi, sama wiesz...
 
witam i ja niedzielnie,ja jak zwykle kolejną niedziele zaczynam od dziwnych skurczy krzyżowych,ale znając moje szczęście znowu do wieczorka przejdzie,wiec sie nie nastawiam tylko zaraz sie biore za jakaś robote

deli witaj spowrotem ja bede czekała na twój opis porodu,bo jak wiesz tez mam ten kłopot z żylakiem i cały czas nie daje mi to spokoju

ciekawe jak Basia,ale chyba nadal bidulka w szpitalu sie męczy
a ty karincia obserwuj bo czop może schodzic długo a nic nie musi sie dziac,moze tez wieczorem przyjść skurcz i zaczac sie cos juz dziac,wiec spokojnie obserwuju
 
Hej!
DELI witaj na BB :-D a stronką to się nie przejmuj - zrobisz jak dojdziesz do siebie przecież to nic pilnego!

Dziewczyny albo nie doczytałąm albo do mnie nie dotarło czy MALINKA miała CC?

KARINCIA spokojnie - tylko sie obserwuj tak jak dziewczyny piszą

Ja dopiero wstałam i wyglądam jak zombie - ale to na własne życzenie - tak mnie wciągnęła książka, że nie mogłam przestać jej czytać i jak ją skończyłam to była 4.30:szok::szok::szok: Ale chyba zacznę praktykować takie późne wstawanie bo jak się wynurzyłam z sypialni to na stole czekały na mnie racuchy z jabłkiem i borówką amerykańską MNIAMMMMMM. W kwestiach porodowych oczywiście cisza...:dry:
 
reklama
karincia pamietasz moja akcje z plamieniem??Od tej pory cisza nic sie nie wydarzylo. Moze tak byc ze dzis urodzisz a moze tez byc tak ze w nocy cie zlapie a moze dopiero w terminie. To nie przewidywalna sprawa. Obserwuj co sie dzieje dalej
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry