• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Sierpień 2009

  • Starter tematu Starter tematu mags777
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
Melduję się z rana ja cierpliwie czekam na swoją kolejkę
Ann współczuję takiego porodu jak oni mogli cię tak wymeczyć :szok:
Katarina gratulacje
A wszystkim rozpakowującym lekkich i szybkich pordów zyczę:tak:
Reszcie zycze miłego i udanego weekendu:-):-):-)
Piwonia piekłam wczoraj twojego murzynka ,syn powiedział,że takiego pysznego ciasta dawno nie jadł hihihiihihi,a on jest prawdziwym smakoszem:tak:.Murzynek pierwszy raz mi się udał w życiu:-D
 
reklama
Hej.
Alez tu goraco od rana zapowiada sie na dzis sporo porodow fajnie:-DNiestety nie u mnie:confused2::confused2:
Baśka pisala ze zatrzymali ja w szpitalu i ze wg poloznej sączą się wody a wg lekrza niekoniecznie:eek:Bynajmniej calą noc męczyły ją skurcze i ma nadzieje że po wizycie podejmą jakieś decyzje.
Mju nie no napewno dziś urodzisz trzymam kciuki, czas najwyższy a jaka fajna data:-D
Mitemil kciuki mocno zaciśnięte będzie dobrze:tak:
Maggie witaj w domku z Marcelem:-)Czekamy na fotki:tak:
Katarina moje gratulacje:sorry2:Duzy dzidzius:sorry:
 
Ostatnia edycja:
Z tym porodem dziś to jednak nie wiem - bo brzuch niby ciągle napięty ale dałam radę usnąć.... To moja pierwsza taka akcja - nadzieje daje mi jedynie ten czop, że może jednak nie trzeba będzie wywoływać - ale czy to się rozkręci i dziś Młody wyjdzie? Normalnie oszaleć można :wściekła/y:
Tak sobie myślę, KASIU o Tobie, że Twój Miłoszek też Ci takie "psikusy" robi - też czop chyba Ci powoli wypada, łapią Cie skurcze...
Pomocy!
 
Dzien dobry,
Wczoraj odszedł mi czop, szkoda tylko że to żadna oznaka rychłego porodu :-( skurcze w nocy byly ale sie zmyły, zasnełam przed 6 a obudziłam sie dopiero teraz i jakoś dziwnie w klatce piersiowej mnie kuje a brzuszek dalej boli jak bolał :-(
 
Witam kochaniutkie :-)
Katarina - ogromniaste gratulacje :tak::tak::tak:
Baśka i Mitemil - kciuki za was od rana zaciśnięte, niedługo wasze maluszki będą z wami :-D:-D:-D
Ann - dużo zdrówka Ci życze, wracaj jak najszybciej do sił bo takie dwa małe szkraby potrzebują silnej mamusi:-)
Maggie - witaj i ucałuj malucha od nas
mju - może coś z tego będzie... w każdym razie wszystko jest na dobrej drodze, trzymam kciukasy :tak::tak::tak:

a u mnie wszystko po staremu... nadal 2 w 1, po wczorajszym usg wiemy ze z dzidzią jest wszystko ok i wazy juz ok 3400 :-) mały klocuszek mi w brzuszku rośnie :tak:
Ech jak ja bym chciała żeby coś sie i u mnie ruszylo....:confused:
 
witam sie sobotnio:-D
Baska-co z tymi lekarzami jest co cholipki jasnej??jak lekarz nie wie czy to wody to kto ma wiedziec?:confused:ale kciuki trzymam zeby jednak juz dzidzia wychodzila -niech udowodni lekarzowi:tak::-D
Mitemil-mam nadzieje ze jednak silami natury sie uda:tak:powodzenia
Mju-no to sprawdz czy torba dopakowana.jak skurcze tak czesto to moze dzisiaj juz urodzisz???:tak:

naszej Amelce znowu sie dzien z noca pomylil:zawstydzona/y:o 4 rano dala podobno niezly koncert bo byla glodna a ja wyrodna matka spalam i nawet nie wiedzialam ze sie maluszek glodny zrobil:zawstydzona/y::no::szok: na szsczescie moj lukasz sie obudzil i nakarmil glodomorka:zawstydzona/y::zawstydzona/y:
ja sie zwijam do obowiazkow i milego weekendu zycze wszystkim:tak:
 
Dzien dobry,
Wczoraj odszedł mi czop, szkoda tylko że to żadna oznaka rychłego porodu :-( skurcze w nocy byly ale sie zmyły, zasnełam przed 6 a obudziłam sie dopiero teraz i jakoś dziwnie w klatce piersiowej mnie kuje a brzuszek dalej boli jak bolał :-(
ANIASO to jedziemy na tym samym wózku - tyle, że u Ciebie to już trwa i trwa. Ja mam dziś podjechać do położnej do szpitala jeśli do 19 nic się nie zacznie dziać - ma dziś dyżur i mnie obejrzy, czy w ogóle te skurcze coś dały... Na razie u mnie spokój...:dry:
 
I ja się melduje.
Nadal bez zmian. Żadnych oznak. Już bym chciała nawet takie skurcze przepowiadające a tu cisza, że szok:-(
Trzymam kciuki za Basię i Mitemil, żeby już miały to za sobą i mogły przytulić maluszki.
Mju - może i u ciebie dziś się ruszy?
Ja sobie pewnie poczekam do terminu. Szlag by to. Mój w domu i moglibyśmy się docierać we trójkę. A tak Mała zrobi psikusa i wyjdzie pod koniec tatusiowego urlopu. Wiadomo córeczki zawsze są tatusiów.:dry:
 
witam i ja
i znikam,ale na rozpakowywujące lub prawie rozpakowywujące trzymam dzisiaj mocno kciuki
miłego dnia
P.S Chogata ciesze sie,że murzynek smakuje jest szybki i zawsze wychodzi
 
reklama
witam:-)
spałam 9h:szok::szok: ten wczorajszy dzień i wieczór skurczowy mnie tak wykonczył chyba. nic mi się nie chce a dzis rodzina zwala się do mojej mamy, mamy mszę za mojego tatę w rocznicę smierci.
gdyby nie moje sparaliżowane dłonie i bolące wnętrznosci mogłabym powiedziec ze czuje sie nawet nawet
mąż ciągle do brzucha gada ze Alicja ma natychmiast wychodzic bo mu nudno jest:-D:-D:-D:-D
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry