reklama

Sierpień 2009

  • Starter tematu Starter tematu mags777
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
Melduneczek:-)
U nas też ok. Choć dalej walczymy z butelką. Za dużo mam pokarmu i nie wiem kiedy się to unormuje:confused: A mała tylko kupki wali jedna po drugiej i to jej też przeszkadza w spokojnym ssaniu piersi.
Dziś męczyłyśmy się od 7 do 10. Ściągnęłam 200ml mleka:szok: A jak i ona zaspokoiła pierwszy głód i mi się lżej zrobiło to od razu się przyssała do cycka i zasnęła spokojnie.


Od kiedy można maleństwu podawać herbatkę?
 
reklama
Witam sie i ja! U mnie dzis kryzys! Maly od 1,5godz placze! Nie moze zrobic kupki i tylko cyc go uspokaja mimo ze juz dawno jest pusty... Ja jestem zla jak osa bo poklucilam sie od rana z mezem i tesciem! Wszystko na mojej glowie... Jak tu miec mleko jak codziennie na stresie jestem:wściekła/y:
 
moja przy cycu:-D
wogole nie chce spac:no:
dzwonilam mojemu zeby sobie sloik kupil bo nie ma szans na obiad:sorry::sorry::sorry:
chyba czuje ze taty nie ma... dzis pierwszy dzien pracy po urlopie:-(
ale jako tako dajemy rade... jakby co chwile cyca nie chciala to spoko:-D:-D:-D
 
hej,
u nas dziś ciężko, marcel co chwile chce do cyca, i tak sobie przysypia, jak go odkładam to ryk... obiad nie wiem jak skończę...
poza tym znowu chciał w nocy jesc co 2 godz :/ ja chodze i ziewam tylko
 
Hej mamuski!
Tak to jest niestety, raz dzidzie w nocy dadza pospac, a czasmi nie.

Ja sie dzis ocknelam z Adasiem przy piersi ok 2.30 tyle ze nie pamietam ze go bralam z kosza i do tej piersi przykladalam,
chyba chodze we snie:szok:
jak jeszcze pieluszki po ciemku bede zmieniac to wszystkie noce beda latwe;-)

A teraz babelek spi sobie slodko, tyle ze pogoda ladna jest i planowalam spacer...
Przynajmniej obiad ugotowalam juz.
 
Ostatnia edycja:
hejka ;-)

zaliczamy wlasni epierwszy powazny katar - Monia ma tak zawalony nos ze nie wiem gdzie jej sie te gile mieszcza - poki co dziekuje temu kto wymyslil aspiratory do malych noskow!!!!!

naukaz samodzielnosci zawieszona :-(
 
Ostatnia edycja:
Cześć dziewczyny:-) chciałam się pochwalić moim Małym Skarbem:-D:-D Niestety nie załapałam się na sierpień bo Emilka urodziła się 14 dni po terminie 02.09 o 21:12 i na dodatek sam nie chciała wyjść bo za dobrze jej było w brzuszku:-D:-D Nie odbyło się bez kroplówek i zakończyło CC. Moja Córa ważyła 3160 a długa jest na 52cm. teraz sobie słodko śpi i w nocy nie dokucza mamie i tacie za bardzo i oby tak dalej.
Pozdrawiam:***
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry